Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
21 postów 423 komentarze

Shoovar44

Shoovar44 - И здесь они не имеют зла, они видят зеленые травы. И внимают шелестам по воле божьей, и это счастье для тех людей. (Ks. Welesa 26-III)

Konopia vs. Soja

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

O wyższości konopi nad genetycznie manipulowaną soją

 Może zabrzmię tendencyjnie gdy powiem, iż główna różnica jest taka, że konopia jest tym wszystkim czym soja nie jest. Ale to jest prawda. No dobra, dobra, soja ma większą zawartość białka, jednakże białko nasion konopi jest białkiem najłatwiej strawnym wśród wszystkich roślin na świecie. Również prawdą jest, że nasiona soi pęcznieją wrzucone do wody, co pozwala na produkcję tańszych produktów, ale to jedynie pokazuje ile dobroci zawarte jest w maleńkim ziarenku konopi. Ono nie potrzebuje pęcznieć. Zawartość niezbędnych kwasów tłuszczowych w soi jest niczym w porównaniu do ich zawartości w nasionach konopi. Głównym problemem z soją jest zawartość w niej oligosacharydów. Zapytacie: co to jest takiego? Są to krótko łańcuchowe cząsteczki cukrów, które wymieszane z białkami zawartymi w soi działają wiatropędnie. Czasami wręcz ekstremalnie. Czyli nasiona konopi działają stymulująco na układ odpornościowy, soja działa stymulująco na... pierdzenie.

 
Należy jeszcze pamiętać o tym, iż nasiona konopi w przeciwieństwie do nasiona soi nie zawierają czynników anty- żywieniowych (hamujących przyswajanie niektórych składników żywieniowych). Ponadto panowie wegetarianie planując poszerzenie rodziny powinni mieć na uwadze to, iż soja zawiera inhibitor hamujący ruchliwość plemników! Czyli jeśli chcecie mieć większą skuteczność, należy przerzucić się na nasiona konopne, bądź też... schaboszczaka.
 
Wiele produktów wytwarzanych obecnie z soi może z powodzeniem być produkowana z konopi. Nasiona konopi uczyniłyby je bardzie wartościowymi pod względem żywieniowym oraz dałoby to możliwość naszym rolnikom uprawiania ekologicznego źródła białka, zamiast sprowadzania genetycznie modyfikowanej soi.
 
 Współczesne badania żywieniowe u drobiu potwierdziły, iż nasiona konopi są doskonałym źródłem pokarmu dla kur niosek. Zastąpienie soi nasionami konopi powodowało zmianę profilu zawartości kwasów omega w jajkach, na bardziej korzystny ( Silversides i wsp., 2002). Jest to zbieżne z tysiącletnimi obserwacjami empirycznymi w Chinach i krajach azjatyckich. Inne badania dostarczyły dowodów na to, iż nasiona konopi mogą być doskonałym źródłem białka w żywieniu krów i owiec ( Mustafa i wsp., 1999). Co więcej włókno zawarte w nasionach konopnych, stymulowało i poprawiało procesy trawienne u przeżuwaczy. Krowy żywione wytłoczkami konopnymi dawały średnio około 4 litrów więcej niż te żywione tradycyjnie na soi. Poza tym charakteryzowały się one lepszą zdrowotnością.
 
Uprawa konopi jest prosta, tania i z powodzeniem może być prowadzona w naszym klimacie (w przeciwieństwie do soi).

KOMENTARZE

  • AUTOR
    Super. Posiadam kilka ha ziemi. Wiesz może jakie są dopłaty do upraw konopii i czy ARiMR na ten cel daja jakies pożyczki? Mnie osobiście najbardziej interesuje uprawa Ak48 oraz w mniejszym stopniu Amnesii (wymaga większej uwagi i opieki, a ja nie mam czasu latać z konewką...)
    Pozdrawiam!
  • Ja chcę znać powód tego, że autor tak wytrwale walczy o tę konopię.
    ?
  • @circ 13:22:17
    Masz internet, zacznij szukac, zacznij sie doksztalcac, bo na razie swiadczysz o swej niewiedzy i to nie tylko w tym temacie.
  • @circ 13:22:17
    Autor też często i gęsto zadaje sobie to pytanie: I po co ci to wszystko? Po co ci ta strata czasu na pisanie i grzebanie w literaturze? Po co ci te ataki i oskarżenia?
    Autor jescze nie znalazł odpowiedzi na te pytania.
    Autor na razie znajduje tylko trzy powody:
    EDUKACJA, EDUKACJA, EDUKACJA
  • @circ 13:22:17
    Jest wielkim zwolennikiem marihuany pod każdym względem.

    Soja vs konopia? Pod warunkiem że konopia nie bedzie GMO jak ta uprawiana w Kolimbii i w Polsce też (odmiany o dużej zawartości THC)
  • @loo 14:10:13
    Nie wiem gdzie wyczytałeś w moich komentarzach i postach, że jestem zwolennikiem GMO?! Więc nie wciskaj w moje usta czegoś, czego nigdy nie powiedziałem!
  • Votka
    Lemingi im tylko w glowach woda woda i woda
  • @circ 13:22:17
    Za kogo sie pani uwaza? Chciec to sobie pani moze, ale wlozyc lape do majtek. Jakie sa jego powody to jest jego i tylko jego sprawa. Moze lubi? I to jest wystarczajacy powod, zeby o to walczyc.
  • @Logic 19:00:12
    Ja to się już takimi komentarzami, pytaniami i prztyczkami nie przejmuję. Wręcz przeciwnie, nawet się z nich cieszę. To tylko pokazuje mi, iż drugiej stronie merytorycznych argumentów - brak! Więc się zaczyna - jaki ma powód? Pewnie finansowy, pewnie Żorż Zoroz go opłaca, albo mosanto itp.itd.

    I tak rozmywa się meritum sprawy! Możliwość zastąpienia sprowadzanej GMO soi, źródłem ekologicznego białka uprawianego tu i teraz przez naszych rolników. Ale to nie tylko! To również ekologiczne włókno, ekologiczny papier, lekarstwo na raka i przede wszystkim możliość pozyskiwania biopaliw!

    A tu cyk! Etykietka: zwolennik marihuany pod każdym względem!
    A to już grzech śmiertelny! to narkoman i degenerat!
  • @Shoovar44 21:31:48
    Z etykietkami - prawda.
    A co do jajek, to już wiem, czemu te "od mojej babci" (kury dokarmiane siemieniem) były: smaczne oraz poprawiały stan zdrowia chorowitemu dziecku. Teraz rozumiem... Szkoda, że na obecną chwilę to niemożliwe:(.
    A z soją to żywa granda - GMO się nam pcha oknami (bo drzwiami nie daliśmy se tego g*na wepchać, póki co). Ale to inny temat.
    Pozdrawiam
  • @bez kropki 21:57:16
    Zapomniałem dopisać, że profil kwasów tłuszczowych zmienia się również w mięsie zwierząt karmionych nasionami konopnymi.
    Natknąłem się ostatnio na teorię, iż plaga chorób kardiologicznych (i raka między innymi) spowodowana jest właśnie niekorzystnym profilem kwasów tłuszczowych w soi. A walą te gawno we wszystko. Nawet do chleba dodają...
    Pozdawiam
  • @Shoovar44 22:34:07
    Soja na pewno zdrowa nie jest, choc tak ja sie ostatnio reklamuje.
  • @Shoovar44 22:34:07
    A w dodatku mięcho mamy (ponoć) karmione śrutą (sojową) GMO i mało kto o tym mówi. To ja dziękuję. Ja wybieram świnie od chłopa. Jaja tyż;). karmione robakami, ziemniakami i osypką. Konopiami, póki co waadza (oraz przerażone spolegliwe społeczeństwo) nie da:(.
    I jeszcze jakoś tak było, że ówczesne ("od mojej babci") jajka można było jeść na surowo. Żadna "srajmonella" się ich nie czepiała. Byliśmy bardziej odporni, czy to może ten wpływ alkaloidów konopnych na czystość układu pokarmowego kury??? W każdym razie po jajkach od babci (żółtka na surowo) NIGDY nie dostałam zatrucia. Jak ona to robiła?? Heh...
  • @bar-bara 22:40:12
    Soja ma swoje zalety. Jednak nie stanowi panaceum na zdrową dietę, głód na świecie i co tam jeszcze usiłują nam wmówić. Grunt, to nie dać się opętać propagandzie. Ganc pomada pro-sojowej czy anty konopnej:).
  • Właśnie znalezione w książeczce z mądrościami z Afryki
    (na temat eduakcji, czy co??)
    Niewiedza jest ciemniejsza od nocy.
    Trudno się nie zgodzić.
  • Autorze,
    pytanie było dobre o konopię GMO, być może są też w obiegu nasiona modyfikowane. Co o tym sądzisz? Może jakieś monsanto w konopiach też już poeksperymentowało? Może warto byłoby w imię lepszej przyszłości rozrzucić tu czy tam, w polu czy nad stawem albo rzeką po parę ziarenek w imię lepszej przyszłości (naturalności) ?

    Parę dni temu przesłałem Ci na pocztę rysunek, czy doszedł?
  • @koolart 14:35:25
    Sprawdziłem przed chwileczką. Dotarło :). Dziękie serdeczne.
    Co do GMO, to chodzą plotki, że podobno coś tam monsanto grzebało...
    Myślę, że w imię lepszej przyszłości to nawet trzeba(!) by tych parę ziarenek porozsadzać!
  • @..
    Soja to w zasadzie w całości jest GMO.
    Najpierw dorwali rzepak a chyba potem soję.

    Co do konopi - nie potrafię powiedzieć gdzie, ale już kiedyś znalazłem info, że Monsanto już opatentowało, więc zapewne podrzucają jak wszystko gdzie się da.

    KONOPIE - a nie KONOPIA !
    KONOPI - a nie KONOPII !
  • @WIŚNIA 13:10:54
    Co do konewki :)

    "... Szacuje się, że konopie z uwagi na stosunkowo wysoki współczynnik transpiracji (zużywają około 3 razy więcej wody niż kukurydza), w okresie wegetacji potrzebują przynajmniej 250-300 mm opadów atmosferycznych. Jednakże dla prawidłowego rozwoju konopi istotna jest nie tylko ogólna suma, ale również rozkład opadów w okresie wegetacji. Zużycie wody skorelowane jest bowiem z intensywnością wzrostu roślin – największe w okresie „strzelania rośliny w łodygę” ..."

    http://www.lenikonopie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=46&Itemid=55
  • @circ 13:22:17
    "walczy o te konopie"

    Autor być może jest satanistą :P
  • @Autor
    Dobrze, że ktoś się wziął za temat tak niewygodny dla koncernów i władzy!
    W zasadzie można by powiedzieć:

    Albo: nowe trujące technologie w większości dziedzin życia
    Albo: lecznicze i użytkowe konopie.

    Pozdrawiam
  • @Maciej Ka 19:45:47
    No coż, na dzień dzisiejszy wyboru nie mamy praktycznie żadnego...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY