Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
21 postów 423 komentarze

Shoovar44

Shoovar44 - И здесь они не имеют зла, они видят зеленые травы. И внимают шелестам по воле божьей, и это счастье для тех людей. (Ks. Welesa 26-III)

Konopia w Biblii

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

I pokazał mi rzekę wody życia(..) wypływającą z tronu Boga i Baranka (..) A po tej i po tamtej stronie rzeki Były drzewa życia, wydające dwanaście zbiorów owocu (...) A liście drzew służyły do leczenia narodów. (Apokalipsa Św. Jana 22:1-2)

 Jakie jest słowo Boga w nawiązaniu do konopi/marihuany?

Roślina konopia (naukowo: konopia, slangowo: marihuana) jest jedną z wielu „roślin wydających nasiona” (Ks. Rodzaju 1:12), pobłogosławiona i dana ludziom do użytku według naszej wolnej woli

I przemówił Bóg: "Oto dałem wam wszelką roślinność wydającą nasienie, która jest na powierzchni całej ziemi, i wszelkie drzewo, na którym jest owoc drzewa wydający nasienie. Niech wam to służy za pokarm. I wszelkiemu dzikiemu zwierzęciu ziemi, i wszelkiemu łatającemu stworzeniu niebios oraz wszystkiemu, co się porusza po ziemi, w czym jest życie jako dusza, [dałem] na pokarm wszelką zieloną roślinność". I tak się stało. Potem Bóg widział wszystko, co uczynił, i oto było to bardzo dobre.(Ks. Rodzaju 1:29-31)

Jak konopia była używana w biblijnych czasach?

Konopia była używana na 12 różnych sposobów, jako: ubranie, papier, żagle, sieci na ryby, uszczelniacz, kadzidło, pożywienie, w ceremoniach, jako używka relaksująca i lekarstwo.

Słowo Kana (Cana) ma te same korzenie słowotwórcze co „cannabis”(czyli konopia), wskazując na to, iż konopia była tam uprawiana.

Wierzy się, że Trzej Mędrcowie którzy odwiedzili Chrystusa podczas narodzin byli Zoroastrianami, którzy uważali konopie za specjalny dar Boga

A jak jest z konopią dzisiaj?

Konopia w obecnych czasach ma tysiące zastosowań. Współczesna technologia dostarczyła wiele nowych zastosowań dla tej rośliny, takie jak: energia z biomasy,bio-olej, materiały budowlane, plastik itd.
Jest używana na całym świecie jako lekarstwo. Jest jedną z najlepszych roślin uprawnych na Ziemi, oraz popularnym środkiem relaksacyjnym.

Ludzie są wsadzani do wiezienia za jej używanie, pomimo wielu rządowych raportów pokazujących brak negatywnych skutków na społeczeństwo.

Co Biblia mówi na temat narkotyków?

Jedynym narkotykiem omawianym w Biblii jest alkohol. Wino było ofiarowywane Bogu podczas religijnych rytuałów takich jak Pascha, oraz było spożywane podczas Ostatniej Wieczerzy przez Jezusa i jego uczniów. Do dnia dzisiejszego jest tradycyjną częścią mszy.

Prosta radość spożywania alkoholu była również poruszana w Biblii:

On sprawia, że wyrasta zielona trawa dla zwierząt i roślinność, by służyła ludziom, żeby pokarm wychodził z ziemi, a także wino, które rozwesela serce śmiertelnika, żeby twarz lśniła od oliwy, oraz chleb, który krzepi serce śmiertelnika. (Ks. Psalmów 104:14-15)

Leczy Biblia rozróżnia używanie od nadużywania:

Dajcie odurzający napój ginącemu, a wino zgorzkniałym na duszy. Niechaj taki pije i zapomni o swym ubóstwie, i niech już nie pamięta o swym zmartwieniu. (Ks. Przysłów 31:

Biada tym, którzy wstają wczesnym rankiem, aby szukać odurzającego napoju, którzy przesiadują do późna w wieczornym mroku, tak iż wino ich rozpala! (Ks. Izajasza 5:11)

Jezus rozpoczął swoją działalność publiczną, od cudownego przemienienia wody w wino podczas wesela w Kanie (Ewangelia Jana 2: 1-10).
 

Co mówi 10 przykazań na temat używania marihuany?
Mówią one o tym by: nie oddawać czci fałszywym bogom, nie kłamać, nie kraść, nie pożądać... (Ks. Wyjścia 20: 1-17). Nigdzie w Biblii nie ma nic o tym, że ludzie nie mogą uprawiać, posiadać lub palić konopi.
Co Jezus mówił o marihuanie?
Pomimo tego, iż Jezus żył pośród palaczy marihuany, mówił by nie krytykować ludzi ze względu na ich przyzwyczajenia.
Nie to, co do ust wchodzi, kala człowieka, ale co z ust wychodzi, właśnie to kala człowieka” (Ewangelia Mateusza 15:11)
"Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem” (Ewangelia Jana 8:7)
Jeden wierzy, że może jeść wszystko, słaby zaś jada tylko jarzyny. Niechaj jedzący nie patrzy z góry na tego, który nie je, a ten, który nie je, niech nie osądza jedzącego, bo Bóg go serdecznie przyjął. (List do Rzymian 14: 2-3)
Dlatego już nie osądzajmy się wzajemnie, lecz raczej postanówcie nie dawać Bratu powodu do zgorszenia ani przyczyny potknięcia. Wiem i jestem przekonany w Panu Jezusie, że nic nie jest skalane samo w sobie; jedynie wtedy, gdy Człowiek uważa coś za skalane, jest to dla niego skalane.(..) Gdyż królestwo Boże nie oznacza jedzenia i picia, lecz prawość i pokój, i radość z duchem świętym. (List do Rzymian 14: 13-14, 17)
Co mówił na temat rządu?
Mówił by nie mieszać koścoła z rządem.
"W takim razie spłacajcie to, co Cezara, Cezarowi, a co Boże, Bogu". (Ewangelia Łukasza 20:25)
A my już chyba zobaczyliśmy, że to Bóg a nie rząd, dał ludziom do używania rośliny wydające nasiona.
Co Jezus mówł o ocenianiu innych?
Jezus zarezerwował osąd tylko dla Boga.
 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą.Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka tkwi w twoim oku? (Ewangelia Mateusza 7:1-4)
A co o zbrodni i karze?
Jezus nauczał o miłości i przebaczaniu.
Wtedy podszedł Piotr i rzekł do niego: "Panie, jeśli mój brat grzeszy przeciwko mnie, ile razy mam mu przebaczyć? Czy aż do siedmiu razy?" Jezus powiedział do niego: "Nie mówię ci: Aż do siedmiu razy, lecz: Aż do siedemdziesięciu siedmiu razy. (Ewangelia Mateusza 18: 21-22)
Przestrzegał nas przed restrykcyjnym prawem i aresztem
,.Strzeżcie się uczonych w piśmie, którzy pragną chodzić w długich szatach i lubią pozdrowienia na Rynkach oraz pierwsze siedzenia w synagogach i najpocześniejsze miejsca na wieczerzach i którzy pożerają domy wdów, a dla pozoru odmawiają długie modlitwy. Ci otrzymają cięższy wyrok". (Ewangelia Łukasza 20: 46-47).
Biblia przewidziała nawet prohibicję.
Jednakże natchniona wypowiedź wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach niektórzy odpadną od wiary, zwracając uwagę na zwodnicze natchnione wypowiedzi oraz nauki demonów, przez obłudę ludzi, którzy mówią kłamstwa, napiętnowanych w sumieniu jakby rozpalonym żelazem, zabraniających zawierania związków małżeńskich, nakazujących powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby Były spożywane z dziękczynieniem przez tych, którzy mają wiarę i dokładnie znają Prawdę. Wszystko bowiem, co Bóg stworzył, jest wspaniałe i niczego nie należy odrzucać, jeśli się to przyjmuje z dziękczynieniem, gdyż zostaje uświęcone Przez słowo Boże i modlitwę nad tym. (List do Tymoteusza 4:1-5)

Jaka powinna być w takim razie reakcja Chrześcijanina na prohibicję marihuany?

Tolerancja, współczucie oraz altrustuityczny wysiłek, by zakończyć prześladowanie dzieci Bożych

"Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani"(Ewangelia Mateusza 5:9)

Spoczywa na mnie duch Wszechwładnego Pana, Jehowy, bo Jehowa mnie namaścił, bym opowiadał dobrą nowinę potulnym. Posłał mnie, abym opatrywał mających złamane serce, obwieszczał oswobodzenie uprowadzonym do niewoli, a więźniom szerokie otwarcie oczu. (Ks. Izajasza 61:1)

Więzienia nie ocalą dusz. To Bóg stworzył konopie. Dał nam wolną wolę i pouczył, że człowiek może używać „każde zielone ziele” na Ziemi.

...Bez powodu mnie prześladowali. Pomóż mi.”(Ks. Psalmów 119:86)

Nic w Biblii ani naszej konstytucji, nie mówi o tym, że możemy wsadzać do więzienia tych, którzy podążają głosem swojego sumienia i używają marihuany w dobrej wierze.



 
A teraz trochę o świętym oleju oczyszczającym.

W Księdze Wyjścia 30: 22-25, Bóg daje Mojżeszowi przepis na święty olej namaszczający. Jednym z kluczowych składników tego oleju jest konopia. Hebrajskie słowo Keneh-bosemjest źle przetłumaczona jako: wonna trzcina, aromatyczna trzcina, słodka trzcina bądź też tatarskie ziele. Wydaje się, że tłumacze Biblii starają się ukryć fakt, iż jest to marihuana. Konopia jest jednym z błogosławieństw danym ludziom przez Boga (Ks. Rodzaju 1:11 i Ks. Rodzaju 1:29) a my jesteśmy zobowiązani do doceniania i używania wszystkich darów Boga, tak długo jak spożywane jest to z dziękczynieniem (jak napisano w 1 Liście do Tymoteusza 4:4)

Jeżeli konopia była jednym z głównych składników oczyszczającego oleju starożytnych Chrześcijan, jak na to wskazuje historia (olej ten był robiony przez Jezusa Chrystusa i jego uczniów), to prześladowanie tych którzy używają konopi, powinno być rozpatrywane jako anty-Chrystusowe. Święty oczyszczający olej, opisany w oryginalnej Hebrajskiej wersji Księgi Wyjścia, zawiera ponad 6 funtówKeneth-bosum – substancji zidentyfikowanej przez respektowanych etymologów, lingwistów, antropologów, botaników i innych badaczy jako konopia. Starożytni „oczyszczeni” byli dosłownie nasiąknięci tą potężną miksturą” - Chris Bennet.

Olej ten był wsmarowywany lub pokrapiany na wszystko co święte: jak kapłan, słup namiotu oraz we wszystko co było używane na ołtarzu do spalenia. Cokolwiek było spalane, jako dym wznosiło się do nieba, w ten sposób modlący się lub poszukujący odkupienia za grzechy zanurzali się w „kojącej woni” (jak napisano w Ks. Wyjścia 29:18).

W rozdziale 7 i 15 Księgi Liczb jest to wyjaśnione bardzo wyraźnie. Również Apokalipsa Św. Jana 5:8 oraz 8:3, potwierdza ten fakt, iż dym zanosi twoje modlitwy do nieba. Gdy Bóg przemawia do świętych w Starym Testamencie, zawsze przemawia przez chmurę dymu.

Księga Izajasza 10:27 pokazuje, że kontrola diabła może być złamana poprzez oczyszczający olej. Nawet Jezus powróci w chmurze dymu, ponieważ w Ewangelii Łukasz  napisane jest, iż Jezus przybędzie w chmurze z mocą i chwałą.

W Nowym Testamencie, ten sam olej był użyty do namaszczenia Jezusa przed ukrzyżowaniem, Ewangelie Mateusza 26:7, Marka 7:46, Marka 14:3-9,Łukasza 7:37-38, Jana 11:2 oraz Jana 12:3-5 pokazują , iż Jezus był pokryty nim od stóp do głowy.

Ten sam olej był używany przez uczniów Chrystusa do leczenia i wypędzania demonów (List Jakuba 5:14, Ewangelia Marka 6:13, Ewangelia Łukasza 10:34).

Apokalipsa Św. Jana 22:2 głosi, iż liście z Drzewa Życia uzdrowią narody. Jest to te same drzewo o którym jest mowa w Księdze Rodzaju 3:22, że jeśli będziesz spożywał te drzewo, kontrola diabła zostanie z ciebie zdjęta i poprowadzi cię w kierunku życia wiecznego.

Co więcej, słowo Chrystus znaczy oczyszczony a Chrześcijanie oznacza tych co są oczyszczeni przez święty olej oczyszczenia. Więc jak jest możliwe, że osoba mieniąca się Chrześcijaninem odrzuca święty olej oczyszczenia? Z tymi objawieniami, odkryciem Zwojów znad Morza Martwego, biblioteki Nag Hammadi, pewnymi Apokryfami i bliższym zbadaniem naszej Biblii, odkrywamy, iż żeby móc być wartym nazywania „Chrześcijaninem” musimy także być oczyszczeni przez olej konopny. Chrzest w wodzie jest niekompletny. Jezus przyszedł by chrzcić Ogniem i Duchem Świętym i uwolnić Święty olej, czynić kapłanami wszystkich tych którzy mają uszy otwarte na Słowo Boże. Niestety wiara z upływem czasu została „rozwodniona” i prawdziwi uczniowie „Słowa Chrystusa” zostali osądzeni i zabici. Słowo antychryst znaczy po prostu, w opozycji lub przeciwko oczyszczeniu!

W Starym Testamencie, gdy ludzie chcieli oczyszczenia z ich grzechów, udawali się do namiotu spotkań lub świątyni, palili kadzidła po to by ich modlitwy zostały zaniesione do Boga. W Nowym Testamencie jest napisane, iż Świątynia Boga mieszka w tobie (1 Kor 3, 16-17). Więc jak mógłbyś wypełnić Świątynie Boga kojącymi wonnościami, nie wdychając świętego dymu?



 



 

KOMENTARZE

  • Zwolenniku narkotyków
    Też jestem za, ale nalezy pamiętać, że "nie od rana należy ich poszukiwać"

    To oznacza, że dopiero w wieku starczym winny byc dostępne. Za młodu nie należy otumaniać organizmu.
    No chyba, że tuż przed śmiercią...

    Już chcesz umierać?
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:51:33
    Nie narkotyków, tylko konopi. Poszukiwać, nie poszukuje... tylko hoduje.
    Umierać nie mam jeszcze planu (chyba, że jakieś "samobójstwo").
    A na "ukrzyżowanie" za tego posta jestem gotowy.
    Pozdrawiam serdecznie
  • @autor
    Niezła reklama marychy. Tylko ta 2000 lat temu była naturalna, która już prawie nie istnieje w obecnych czasach. Za dużo wersji wzmacnianych i modyfikowanych. Wszelkiego rodzaju środki wplywające na mozg to oglupiacze
    Nie mam nic przeciwko temu żeby każdy mogł sobie sadzić konopie, mak, szałwie wieszczą itp. A co kto z tym zrobi to już jego sprawa, jak chce być głupszy to niech i zjara cały krzak.
    Dawno temu moja babcia sadzila mak dla ziarna, tylko musiała z tego zrezygnować bo regalarnie makówki byly nacinane i ktoś przychodzil po sok, na pewno amator ogłupionych wrażeń.
  • @Shoovar44 09:02:22
    Najbardziej tragiczne jest to, że największy sprzeciw wyrażają osoby, które nie mają o temacie zielonego ( ;) ) pojęcia. Najbardziej mnie wkurzają osoby, które potrafią ze spokojem na twarzy stwierdzić, że marihuana powoduje agresję.
  • Bez wątpienia konopia jest cudowną rośliną. Zamach na konopie jest zamachem na ludzkość. Nic dziwnego, że wyszedł
    z USA - wielkiego Szatana, jak to mawiają arabscy "terroryści".
    Narody są pod butem mafii - dlatego stało się to możliwe.
  • @NUS 10:06:54
    Pozostaje pytanie pod czyim butem jest mafia?
  • @Andarian 09:47:34
    Co się dziwić, prawie 100 lat propagandy ant-konopnej wyprało ludziom umysły. Ja to jeszcze "lubię" takich co to twierdzą, iż alkohol jest cacy bo jest legalny, nie powoduje agresji i nie ma negatywnych skutków społecznych.
    Pozdrawiam
  • @Shoovar44 10:08:27
    Ciekaw jestem jak wygląda wydajność pozyskiwania oleju konopnego z hektara. Jak wiadomo konopie szybko rosną, czy wydajność jest większa niż z rzepaku? Jeśli tak to o ile?
  • @Andarian 10:12:06
    i otóż to..

    a słyszeli niedowiarki o "fajce pokoju" ?

    ciekawe co by było gdyby te całe wszystkie ważne głowy zapaliły na spotkaniu... wydaje mi się, że świat inaczej by wyglądał.
  • @RedaktorJądrowy 10:20:42
    Zasadniczym problemem konopi jest to, że po ich spożyciu drastycznie spadają potrzeby konsumpcyjne (oprócz świeżego chleba). Człowiek zwyczajnie zastanawia się: Po co mi to? Dla gospodarki byłoby to załamanie.
  • @Andarian 10:22:47
    No bo czy znacie kogoś, kto po spożyciu zerwałby się z fotela i powiedział: Chodźmy na zakupy do hipermarketu?
  • @Andarian 10:24:30
    "Zasadniczym problemem konopi jest to, że po ich spożyciu drastycznie spadają potrzeby konsumpcyjne"

    Nie zgadzam się mi poprawia się apetyt na dobre rzeczy, dobrą muzykę, ciekawe rozmowy.
  • @Andarian 10:12:06
    Nie pamiętam dokładnych wydajności (później poszperam), ale z tego co kojarzę to jest niższa. Co nie zmienia faktu, iż jest to olej bardziej wartościowy żywieniowo niż ten z rzepaku.
  • @LosHelios 10:35:00
    Ale, potrafi gruba ruda gruda, pogłębiać stany depresyjne, jest katalizatorem stanów depresyjnych!

    Oczywiście te odmiany dostępne teraz na rynku, jak trafi się jakaś nie pędzona naturka, to jest mega pozytywna i taką mogę codziennie, ale niestety ostatnio to rzadkość.
  • @LosHelios 10:35:00
    Miałem na myśli konsumpcję w rodzaju zakupów w hipermarkecie. Muzyka, rozmowy, to wszystko jest wrogiem "komercji". Oczywiście wzmaga konsumpcję dobrych produktów żywieniowych, ale tę wadę potrafiłbym wybaczyć. Rzecz w tym, że ludzie po spożyciu są sceptyczni do kupowania nowych rzeczy, dostrzegają więcej piękna i uroku w tych starszych. Dostrzegają też, że niewielka różnica w funkcjonalności nie jest warta wysiłku potrzebnego w uzbieraniu pieniędzy na nowy gadżet.
  • @LosHelios 10:41:23
    Nawet takie pogłębione stany depresyjne potrafią czasem zadziałać oczyszczająco. W sumie to trochę takie oczyszczenie jak opisane w powyższym tekście.
  • @Andarian 10:48:59
    Przepraszam, nie doczytałem do końca. Już nadrabiam.
  • @LosHelios 10:52:58
    Wszystko rozbija się o stosunek nasz do ziela, jeżeli będzie to rozrywka, dla zabicia nudy to efekty będą opłakane, ale gdy będziemy podchodzić do machorki z namaszczeniem i w celu rozwoju duchowego będziemy katalizować pozytywne efekty.

    Z Życiem.
  • @Autorze, wstyd!
    Biblia NIE jest po to bysmy 'naginali' wersety do naszych przekonan, ale niestety wielu kradnie jakies wersety z Biblii na wlasny uzytek.
    Tak powstaja rozne sprzeczne z Biblia nauki czlowieka, religie...

    Katolicy kradna i przekrecaja Slowo Boga i glosza nieistniejaca w Biblii Ewangelie o Maryji.

    Ty glosisz nieisteniejaca w Biblii ewangelie o marichiuanie.

    Alkoholicy gloasza nieistniejeaca w Biblii ewangenlie o piciu wina.

    Nie jest prawda, ze w czasie ostatniej wieczerzy Pan Jezus z Apostolami pil wino, poniewaz wino jako napoj sfermentowany, byl usuwany z domow wraz z zakwasem, PRZED Pascha.
    Tlumacze zle przetlumaczyli slowo, ktore znaczy napoj z krzewu winnego.

    NIE ma w Biblii mowy o tym, ze odurzanie sie, upijanie jest dobre!!!
    Napisano, ze mamy sie NIE odurzac- NIE upijac



    Sprawa konopi jest polityczna, wiec NIE mieszaj w to Slowa Boga!
  • @Shoovar44 09:02:22
    Nikt cię pewnie krzyżował za posta nie będzie. Bo mało kto przeczyta. Bardzo sobie pochlebiasz sądząc, że na twój kobylasty tekst rzucą się tłumy. Przeczytałem początek i stwierdziłem, że długie, niejasne i szkoda oczu.
    Swoją drogą, przy odpowiednio złej woli Pismo Święte można wyinterpretować w całkowity nonsens (nie tylko zresztą Pismo Święte).
  • @bar-bara 11:46:05
    Słowo Boga? Z tym można dyskutować.
    Jedno jest pewne - można uznać jako pismo historyczne, które również świadczy o ty, że konopie od dawien dawna towarzyszyły człowiekowi.
  • @Andarian 10:24:30
    raz byliśmy :) ciekawe doświadczenie, tylko że człowiek zgłupieć może bo nie wie co wybrać. odradzam...

    PS: spowodowane poczuciem głodu
  • @bar-bara 11:46:05
    zgadzam się, nie mieszać lecz poznawać.
    a tu o polityce:

    http://www.youtube.com/watch?v=fN1ONolFYcw
  • @bar-bara 11:46:05
    Wstyd?? doprawdy? A zadałaś soobie trud żeby przeczytać tego posta? Skoro twierdzisz, że w Biblii nie ma słowa o konopi, to... wybacz nie mamy o czym dyskutyować.
  • @NUS 12:12:39
    "Słowo Boga? Z tym można dyskutować."

    Na ten temat nie bede dyskutowac, bo nie podlega to dyskusji!


    "Jedno jest pewne - można uznać jako pismo historyczne, które również świadczy o ty, że konopie od dawien dawna towarzyszyły człowiekowi."

    A czy postrzebna ci do tego Biblia?
    Przeciez to jest fakt niezaprzeczalny, ze rosliny istnieja od poczatku, tak jak drzewo kasztana, tak konopie....

    Ale sprawa konopii jest sprawa tylko i wylacznie polityczna i tak nalezy to traktowac.
  • @bar-bara 12:43:24
    Kto stworzył konopie Bóg, czy rząd? kto dał nam wolną wolę by korzystać ze wszystkich dzieł Jego?
  • @Shoovar44 i Bar-bara
    stoicie po tej samej stronie a się kłócicie. Bar-barze chodzi o to, że faktem oczywistym jest że konopia powinna być dozwolona, bo Bóg dał nam to, bo to stworzył. A to, że nie jest legalna i zwalczana to tylko kwestie polityczne, bo i tak nikt nie zniszczy tego co Bóg nam dał. za to Shoovar44 jest tak zdegustowany tą sytuacją polityczną ( bo za taką ją trzeba uznać jeżeli to "prawo" ludzki decyduje o legalności czegoś danego od samego Boga) , że posiłkuje się Biblią- w słusznym celu, bo jak widać po blogu prowadzonym przez niego szuka on pozytywnych rozwiązań dla rośliny danej od samego Boga.
  • @RedaktorJądrowy 13:01:10
    Dziękuję Panie Redaktorze :).
    Ja dzisiaj przy komputerze tylko z doskoku. Więc w pośpiechu wyczytałem widocznie coś innego, niż koleżanka bar-bara miała na myśli.
    Pozdrawiam serdecznie
  • @Shoovar44 13:19:24
    Czytalam na temat konopi i sa to na pewno rosliny bardzo pozyteczne dla nas, mozna z nich produkowac wiele rzeczy, jak rowniez pozywienie.
    Rosna szybko, nie wyjalawiaja ziemi...
    I prawdopodobnie wlasnie z powodu tego, ze ma tak szerokie zastosowanie jest roslina przesladowana, bo jest konkurencja dla roznych producentow.
    Sprawa odurzania nie interesuje mnie wogole, bo jest sprawa uboczna, wymowka, by stosowac zakaz uprawy konopii.

    Rzadza nami monopolosci. Ludzie wybieraja sobie 'krola', a pozniej narzekaja na rzady tego 'krola'.
    Biblia mowi, ze jesli wybierzemy 'krola' bedziemy narzekac, ale Bog nas wtedy nie wyslucha, bo wybierajac 'krola', odrzucilismy Boga jako naszego Przywodce.


    Politycy ustalaja wszystko, a wlasciwie lobbysci rzadza, korporacje rzadza.
    Na przyklad gaz. Kto produkuje gaz?
    Nikt z ludzi, ludzie tylko wydobywaja to co jest.
    Powinnismy zatem placic tylko za koszt wydobycia, rorociagi..., ale nie za gaz, bo gaz jest za darmo, a jednak sa wlasciciele gazu, ktorzy wzbogacaja sie na gazie, ktorego NIE produkuja.

    Podobnie jest z ropa. Przeciez ropa jest wydobywana, a nie produkowana.

    Zaczela sie wojna z ziolami, niestety ta woja skazana jest na niepowodzenie, bo ziola rosna dziko, wiec kazdy ma dostep do ziol, wcale nie trzeba ich kupowac. Trzeba tylko wiedziec jak wygladaja, i co lecza.
  • Bzdury
    nikt kto rozumie słowa Jezusa i Prawa Boże nie powie że palenie marihuany to coś co poleca Biblia.

    W Biblii chodzi o prostą prawdę, dziecinną prawdę.,

    Wszelkie używki w tym i marihuana są nieuprawnionymi sposobami na otwieranie sfery duchowej.

    Są przez to bardzo niebezpieczne i są sztucznym sposobem a więc szatańskim.
  • Nie wiem co zidentyfikowali etymolodzy i inni znawcy tematu ale wiem jedno
    że człowiek do zbawienie nie potrzebuje odurzać się marihuaną. Byli już podobni znawcy którzy mówili że prawdziwą komunią jest LSD. Zresztą ludzie bardzo ciekawe rzeczy o tym piszą, że jest to kontakt ze sobą na poziomie komórkowym itp.

    Tyle tylko że ktoś kto twierdzi że człowiekowi do szczęścia i zbawienia potrzebny jest jakiś środek to nie wie o czym mówi Biblia i wypełnia Jezus.

    Słabo z tymi etymologami i innymi fachowcami jeśli nie potrafią tak prostej rzeczy zrozumieć. Ale właśnie rozumieją to ludzie prości, dzieci. Ponieważ to jest dziecinnie proste.


    JEZUS nie mówi nam że mamy PALIĆ ZIOŁO, on mówi nam że nie mamy zwracać uwagi na to co cielesne zbytnio ale na to co duchowe. Mówi wprost o tym i co mamy robić. Sam udał się na pustynię na 40 dni a nie palił zioła. Gdyby palił zioło to by to było pokazane ale tak nie jest.
  • @ezaw 16:54:35
    Racja. Rozwój duchowy przez jointa to tak samo jakby człowiek mógł się duchowo rozwinąć przez setkę wódki.
    W rozwoju duchowym nie ma drogi na skróty przez palenie czegoś co otwiera duchowo ale na same negatywne energie.
  • @loo 17:22:12
    Oczywiscie, ze palenie marihuany, czy odurzanie sie w jakikolwiek sposob nie jest w Biblii akceptowany. Pisze, ze mamy sie NIE odurzac.
  • all
    Jest wiele dróg do Boga.
    W ekstatyczne stany można się wprowadzić bez żadnych używek, samą siłą woli.

    Bar-barao jest napisane ;)
  • @loo 17:22:12
    To jest jedna sprawa. Ważniejsza może bo dająca matematyczny wynik jest druga sprawa że rozwój duchowy jest rozwojem do światła czyli do jasności, czyli do świadomości, a więc trzeźwości. A marihuana człowiekowi nie daje trzeźwości tylko go otumania. Jest zasadnicza różnica między mistyką, duchowym życiem wewnętrznym a zażywaniem jakichkolwiek środków pobudzających czy zmieniających świadomość. To jest różnica której wiele osób może nie dostrzegać i przez to dać się nabrać na takie pseudonaukowe wywodu jak ten tutaj zaprezentowany przez autora.

    Te wszystkie teorie rzekomo oparte na Biblii to oszustwo.
  • @LosHelios 18:20:52
    Droga Boga jest JEDNA. Pełnia Prawa jest tą drogą.

    A jedyną Prawdziwą drogą do Boga jest Jezus. Tak jak on wypełniał prawo tak samo my mamy wypełniać.

    Każda inna droga nie jest drogą Boga.

    Marihuana do Boga nie prowadzi.
  • @Antymedyczny 18:26:56
    Śmieszne rzeczy kolego opowiadasz, spływa po mnie to co piszesz, wydaje Ci się że wiesz Czym jest Bóg i śmiesz się wypowiadać w jego imieniu, chcesz mi mówić jak mam do Niego dojść?

    Skąd ty się urwałeś?
    Ty i tobie podobni.
    Wygodni,
    Boga godni.

    .....
  • @LosHelios 18:43:28
    Idąc do piekła idziesz do piekła. Do piekła dróg jest wiele, ale nie dojdziesz tymi drogami do Boga. Może ci się to wydawać śmieszne i jakie sobie chcesz ale jeśli wierzysz w takie bajki to i tak nic nie zmienia, dojdziesz do piekła. Nie do Boga.
  • @ezaw 18:47:54
    Kolejny znawca ścieżek Bożych.

    Nie wydaję mi się to śmieszne, to jest tragiczne że są tacy ludzie jak wy osądzający innych.

    Wyznaczający jedynie słuszną drogę do Boga.

    W dodatku na podstawię jakiejś śmiesznej książki zwanej biblią.

    Faryzeusze i uczeni w piśmie........ i ciąg dalszy sobie przeczytajcie jest w tej książce.
  • @LosHelios 19:00:54
    Nikt nie może wyznaczać jedynie słusznej drogi bo ona jest od początku ustalona i niezmienna na wieki.

    Jeżeli o tym mówię to tylko dlatego że to wiem, a nie dlatego że chcę kogoś osądzać. Każdy kto nie idzie ścieżką Boga ten będzie sądzony, bo każdy kto nie wypełnia prawa pod nie podlega.

    Tutaj nie ma żadnego sądu ale prosta, najprostsza z możliwych logika. Podstaw, zasada, porządek, fundament.

    Ty oczywiście możesz iść drogą jaką chcesz, możesz sobie nawet na złość odmrozić uszy i dalej iść w szkodę. Twoja sprawa tylko nie opowiadaj fałszywych bajek o tym że można sobie iść jak się chce do Boga. Bo niestety albo raczej stety można. I owszem to jest już sąd ponieważ ci co idą na prawo nie będą sądzeni a ci co na lewo idą na sąd.
  • @Antymedyczny 19:11:31
    "Twoja sprawa tylko nie opowiadaj fałszywych bajek o tym że można sobie iść jak się chce do Boga. "

    Znawco drog, dlaczego glosisz basnie KK?

    Czy nie dotarlo do ciebie, ze nie ma bogini Maryji?
  • @Antymedyczny 19:11:31
    "Jeżeli o tym mówię to tylko dlatego że to wiem, a nie dlatego że chcę kogoś osądzać. Każdy kto nie idzie ścieżką Boga ten będzie sądzony, bo każdy kto nie wypełnia prawa pod nie podlega. "

    Idź sobie niedźwiedzia nawracaj.

    Ty!
    wiesz że nic nie wiesz?
  • @bar-bara 19:15:04
    ///

    Czy nie dotarlo do ciebie, ze nie ma bogini Maryji?

    ///

    A czy do ciebie nie dociera to że Droga Boga jest tylko jedna i tą drogą jest Jezus?

    A skoro tak to Maryja która mówi o wypełnianiu woli Jezusa prowadzi nas na tą drogę?

    Powiedz mi w ktorym mejscu Maryja zwodzi nas i spycha z tej drogi?
  • @Antymedyczny 19:29:50
    Pan Jezus NIE glosil o tym, ze ona jest droga, posrednikiem...

    Apostolowie Jezusa Chrystusa glosza, a NIE Marie! Czy czytales co Apoatolowie glosza?

    Pseudoapostolowie glosza matke, bo to klamcy i wioda ludzi na zatracenie, a ty ich chwalisz!
  • @LosHelios 19:26:53
    ///
    Idź sobie niedźwiedzia nawracaj.

    Ty!
    wiesz że nic nie wiesz?
    ///

    To że marihuana nie prowadzi do Boga? To wiem. Ludzie stosują ją czasem jako lekarstwo ale to jest fałszywa droga. I całe to marudzenie o marihuanie jest złudzeniem.

    Nikt nikogo nawrócić nie może, każdy musi sam chcieć. Jest jedna droga do Boga i to jest fakt. A każdy kto temu zaprzecza sam sobie czyni krzywdę. Każdy ma oczywiście prawo robić co chce i ponosić konsekwencje.
  • @Antymedyczny & @ezaw
    A może tak Panowie jakiś mały cytacik z Biblii na poparcie tego waszego bełkotu?? Ja zamieściłem ich na pęczki...
  • @Shoovar44 19:45:19
    to jest jeden i ten sam bloger, tylko sie dwoi, troi..., klonuje.
    Ezaw to antymedyczny, dywagator i vanvorden.
  • @bar-bara 19:50:01
    :) dzięki za info. Ja już zwróciłem uwagę jakiś czas temu, że wymienieni przez Ciebie osobnicy puszczają brzydkie bąki tu i tam. Nie zdawałem sobie tylko sprawy, że jest to jeden i ten sam "pierdziel". Jeżeli jest tak jak mówisz, to oznacza tylko jedno: płatny troll!
  • @Shoovar44 19:58:25
    Bardzo mozliwe, bo jest zdyscyplinowany i pracuje zawsze w tych samych godzinach, zadnych nadgodzin.
    Gadza sie jego specjalmosc to brzydkie bąki.
  • @Shoovar44 19:58:25
    Podajesz cytaty lecz one nie mają głębszego umocowania.

    Czy człowiek aby być wolnym musi palić marihuanę? Nie. Człowiek ma wypełniać Prawo. A do tego nie potrzebna jest marihuana.

    I powiedz dlaczego piszesz o odróżnieniu zwierzchności od kościoła a równoczesnie łączysz wiarę z wsadzaniem do więzień?

    Czy rozumiesz o co chodzi w słowach Jezusa "co cesarskie cesarzowi"?

    Chodzi o to samo, że nie masz walczyć ze zwierzchnością i ich prawom. A ty co robisz? Walczysz, chcesz znieść te prawa. Więc jak to się ze sobą według ciebie łączy? Nie łączy się.
  • @bar-bara 20:11:20
    Widzę, że rozgryzłaś go dosyć dokładnie :)
  • @Antymedyczny 20:11:51
    Więc Panie znafco Biblii, wyzwanie dla Ciebie: Podaj mi proszę fragment z Biblii, który zakazuje uprawy i palenia konopi.
    P.S. Tylko tak konkretnie! Bez Twojego obrzezanego odwarcania kota ogonem.
  • @Shoovar44 20:18:32
    Znak ostrzegawczy przed ezawe-antymedycznym...

    http://stalinsmoustache.files.wordpress.com/2009/12/fart051.jpg
  • @Antymedyczny 20:11:51
    >Podajesz cytaty lecz one nie mają głębszego umocowania.

    Podaję nie tylko cytaty. W przypadku oleju oczyszczającego, są to całe fragmenty! Ale każdy może sprawdzić sam, dlatego podałem źródło cytatów i fragmentów z Biblii. Jeśli chcesz byc wiarygodny oczekuję tego samego.
  • @Shoovar44 19:58:25
    Weźmy na przykład ten cytat:

    „Nie to, co do ust wchodzi, kala człowieka, ale co z ust wychodzi, właśnie to kala człowieka” (Ewangelia Mateusza 15:11)

    Czy myślisz że Jezus nawołuje ludzi do tego aby sobie szkodzili np. zażywając amfetaminę lub jakieś farmaceia?

    Tu chodzi zupełnie o coś innego. O nasze czyny. Ale to nie znaczy że masz siebie niszczyć używając czegoś co szkodzi.

    Poza tym jeśli mamy się czepiać to palenie marihuany nie wchodzi do żołądka ale jest wdychana. A tu nie ma o tym mowy.

    Tak więc używanie tego cytaty dla usprawiedliwienia palenia marihuany jest nadużyciem. I jako nadużycie kala.
  • @Shoovar44 20:25:04
    Jeżeli mówisz o olejach to owszem, pamiętaj też że prócz olejów stosowano w tamtych czasach inne środki. Np. popiół. Skoro jesteś takim gorliwym przestrzegaczem prawa biblijnego to czy kiedyś posypywałeś sobie głowę popiołem? Nakładałeś wór pokutny, siedziałeś przez cały dzień i więcej w popiele?
  • @Antymedyczny 20:28:55
    Nie zapędzaj się kolego ja piszę tylko o konopi a nie o twardych dragach!
    Paląc marihuanę zaciągasz się przykładając do ust. czyli dym wchodzi przez usta. nie widzę nadużycia.
    Coś jeszcze?
  • @Shoovar44 20:18:32
    Napisałem już że zgodne z Biblią jest tylko zachowywanie trzeźwości, a marihuana temu przeczy. To znaczy palenie marihuany temu przeczy. Bo spożywanie oleju czy ziarenek nie ma takiego szkodliwego oddziaływania.

    Czy według ciebie to że w Biblii nie ma nic o zakazie spożywania amfetaminy oznacza że ona jest dobra i nie kala?
  • @Antymedyczny 20:31:11
    A Ty?
  • @Antymedyczny 20:33:21
    Nie bo to sztuczne gówno (tak jak alko) które wysysa z Ciebie duszę. Ja nie piję alkoholu i innego syntetycznego ścierwa. Tylko natura!
  • @Shoovar44 20:33:03
    W tym rzecz że nie widzisz nadużycia. Dostoswałeś sobie cytaty z biblii do własnego widzimisię.

    W tym właśnie rzecz i o tym mówimy. Ja się na cytaty nie wymieniam bo nie ma po co.

    Doświadczyłem działania marihuany i działania ducha świętego i wiem że jedno z drugim ma niewiele wspólnego. Duch Święty daje prawdziwy pokój wewnętrzny ktory nie jest zależny od jakiegoś środka ale zwyczajnie od mojego postępowania i łaski jaką jest Duch Święty.

    Znam ludzi którzy palili i palą marihuanę i nie są to ludzie którzy mają przez to lepszą świadomość czy ducha pokoju w sobie. Mało tego kiedy poznałem bliżej niektórych takich osobników okazywało się że jest dokładnie odwrotnie, mają zajebiste problemy ze sobą i dlatego właśnie palą. Co jest tak naprawdę uzależnieniem. I można sobie mówić że to jest lekarstwo ale gdyby było to byś raz zażył czy kilka razy i nie musiałbyś tego brać ponownie.
  • @Antymedyczny 20:33:21
    Dobra, ja to idę dzieciaki położyć spać. A Ty w tym czasie poszukaj tego cytatu co to zabrania konopi.
  • @Antymedyczny 20:33:21
    czy jak Jezus kochał się np. z Magdaleną to się nie odurzał?

    Albo jak zmienił wodę w wino w kanie to nie spróbował czy dobre wyszło.
  • @LosHelios 20:40:58
    Nie mam pojęcia czy Jezus kochał się z Magdaleną. Podejrzewam jednak że tak nie było. A to z tego prostego powodu że poświęcił siebie za nas i rozumiał co musi czynić. Był czysty.
  • @Andarian 10:22:47
    //(oprócz świeżego chleba)//

    Za to tego chleba zjadłby naraz cały bochen i jeszcze będzie mu mało ;)

    Nie pochwalam jarania... bo jaranie otumania! :)
  • @Antymedyczny 20:44:00
    HAHA
    idź się umyj
    ty też jesteś "czysty"?
  • @Shoovar44 20:33:03
    ///
    Nie zapędzaj się kolego ja piszę tylko o konopi a nie o twardych dragach!
    Paląc marihuanę zaciągasz się przykładając do ust. czyli dym wchodzi przez usta. nie widzę nadużycia.
    Coś jeszcze?
    ///

    Jakie to ma znaczenie czy twarde czy nie twarde? Podałeś cytat z którego w taki sposób jak ty go odczytujesz powinno wynikać że Jezus dopuszcza zażywanie twardych dragów. To chyba logiczne prawda?

    Ale wracając do palenia marihuany to powiedz mi po co palić marihuanę? Weź mi to wyjaśnij jaki jest sens palenia marihuany która ma ewidentnie wpływ na stan ducha i zmienia go w sposób nienaturalny?

    Ja rozumiem że możesz palić i tak robić ale Jezus nigdzie tak nie naucza. Może najpierw zadaj sobie pytanie czego naucza Jezus. Wtedy stanie się jasne że twój cały wywód jest fałszywy.
  • @LosHelios 20:47:52
    Mówiliśmy o Jezusie.

    Gdybyś miał więcej oleju w głowie to wiedziałbyś jakie to ma znaczenie i sens. Sam wystawiasz sobie świadectwo.
  • @Antymedyczny 20:41:25
    Jak nie z Biblią to połączą palenie marihuany z kulturami wschodu bo tam bodajże raz albo dwa razy w roku mają swięto podczas którego jogini jarają.
    Jak ktoś chce brać jakieś środki to zawsze znajdzie usprawiedliwienie i tak się dzieje w przypadku każdego uzależnienia, że się usprawiedliwia swój nałóg. Oczywiście to nie szkodzi mimo lat brania i ma się nad tym kontrolę :D można też usprawiedliwić system amotywacyjny po paleniu marihuany albo bezmyślną śmiechawe, że to takie fajne i jest luzik.
    Wolność to stan umysłu a nie stan stosowania wspomagaczy.
  • @loo 20:55:49
    Dokładnie tak jak piszesz. Droga do wolności przez marihuanę jest drogą fałszywą. To taka przykrywka - czyli używka - oszustwo.
  • @Shoovar44 20:34:11
    Ja?

    Ja w swojej głupocie i zwiedzeniu paliłem marihuanę. Spróbowałem i okazało się że ona :"działa". Ale kiedy przestawała działać to sytuacja wracała do stanu sprzed, a w zasadzie to nawet nie bo było inaczej. I jakimś cudem to wspaniałe lekarstwo nie leczyło mnie wcale.

    Momentami wydawało mi się że marihuana daje mi lepszą świadomość ale to było złudzenie. Faktycznie marihuana dawała jakąś odmianę ale to nie była wcale odmiana na korzyść. Zrozumiałem to potem kiedy całkiem się rozłożyłem i musiałem uciekać do Boga po pomoc.

    Wtedy otrzymałem łaskę i bez używania marihuany i innych cudów czułem się tak dobrze jak nigdy przed tem. Odpoczynek, spokój, relaks bez żadnych wspomagaczy.

    I stąd wiem czym jest zbawienie i co jest do tego potrzebne. Na pewno nie może być o tym mowy w Biblii w tym sensie że to daje wyzwolenie - wolność. Jezus mówi wyraźnie o tym, a nie o paleniu marihuany i nie mówi że to jest sposób właściwy na uzyskanie zbawienia. To jest fałszywa droga i fałszem jest łączenie marihuany z Biblią, a z Jezusem już kompletnie.

    Jezus raczej mówi o tym że nie mamy przykładać szczególnej uwagi do tego co spożywamy, co się rozumie w ten sposób że należy się odżywiać prosto, naturalnie i nie szukać niczego wyjątkowego - a dokładnie takim wyjątkiem jest marihuana.
  • @Antymedyczny 21:06:14
    Jezus był zwykłym człowiekiem, tylko o niezwykłej prostej mądrości która dawała mu niezwykłą moc.

    moc której mali ludzie tobie podobni nigdy nie zrozumieją i przez to będą chcieli go zabić,
    ze strachu i zawiści.
    Bo nie będą w stanie być tacy jak ON.
  • @Antymedyczny 20:50:20
    >Jakie to ma znaczenie czy twarde czy nie twarde?

    A takie ma znaczenie Panie Antymedyczny, że jeszcze nie tak dawno u Macieja Ka zachwalałeś dobroczynne działanie alkoholu! Według Pana syntetyczny narkotyk jest cacy, ale już konopia stworzona przez Boga nie? Ja dobrze pamietam jakie dyrdymały Pan tam wypisywał. U mnie Panu na to nie pozwolę!
    Więc albno cytat z Biblii w którym jest mowa o zakazie używania "rośłin wydających nasiona" albo zacznę wykasowywać Pana komentarze.
  • @Shoovar44 21:17:03
    Jak nie umiałeś palić to ci szkodziło, jak nie umiesz czytać to też ci jak widać szkodzi.
  • @Shoovar44 21:17:03
    Widzisz tak samo jak źle interpretujesz słowa z Biblii tak samo źle interpretujesz to co ja napisałem. Nigdzie bowiem nie zachwalałem działania alkoholu. Pisałem tylko o jego właściwościach i mówiłem o == czystym alkoholu == jako nośniku dla pewnych substancji.

    Co zresztą nie jest niczym nadzwyczajnym bo od dawna ludzie produkują nalewki lecznicze na czystym alkoholu. Wystarczy pójść do apteki aby się przekonać. Z tym tylko że takie nalewki nie są panaceum i trzeba je stosować rozumnie, w konkretnym celu i czasie. Trzeba wiedzieć kiedy, bo jak się nie wie to lepiej nie stosować. Ostatecznie małe ilości alkoholu nie czynią wielkiej zmiany w organizmie.

    I również nie powinno się go używać wcale tak samo jak nie powinno się dopuszczać do tego aby mieć problemy.
  • @LosHelios 21:15:25
    Moc Jezusowi dawał Duch Święty i zachowywanie, wypełnianie Prawa.

    Ty zasugerowałeś że kochał się z Magdaleną. A jakie to ma znaczenie? W tym sensie który ty podajesz żadnego znaczenia nie ma. Bo tu chodzi o Ducha Świętego.

    I nie wiem jaki to ma związek cały czas z Marihuaną. Bo nie ma żadnego.
  • @LosHelios 21:24:05
    ///
    Jak nie umiałeś palić to ci szkodziło, jak nie umiesz czytać to też ci jak widać szkodzi.
    ///

    To było chyba do mnie?

    Tobie się tak wydaje że to zależy od tego czy ktoś umie czy nie umie. Bo niby na czym polega ta umiejętność? Na niczym. Po prostu bierzesz kawałek wysuszonego krzaka i wciągasz z niego dym. Można się zaciągać lub nie zaciągać. Jeśli się nie zaciągasz to nie będzie efektu. No i to jest cała tajemnica umiejętnośći palenia.

    Jeżeli ktoś pali marihuanę a się nie zaciąga to trzeba się popukać w główkę najpierw.
  • @Antymedyczny 21:30:05
    Tak to było do ciebie.
    I nie chodziło o zaciąganie tylko o celebrację i intencję związaną z paleniem ziela. Ale jak ktoś sprowadza wszystko do banału to trzeba tłumaczyć potem.

    Nie skomentowałeś tego:

    @Antymedyczny 21:06:14
    Jezus był zwykłym człowiekiem, tylko o niezwykłej prostej mądrości która dawała mu niezwykłą moc.

    moc której mali ludzie tobie podobni nigdy nie zrozumieją i przez to będą chcieli go zabić,
    ze strachu i zawiści.
    Bo nie będą w stanie być tacy jak ON.
  • @Antymedyczny 21:27:12
    Po marihuanie to ma duże znaczenie czy Jezus kochał się z Magdaleną a nawet więcej bo wiadomo jak to wygladało.

    A ten kawałek z dedykacją dla jarających maryhe

    http://youtu.be/KmZVsLTRaPI
  • @Antymedyczny 21:24:47
    Odkręcasz kota ogonem. Bo to Ty stwierdziłeś min.: alkohol nie powoduje agresji, nie wywołuje negatywnych skutków społecznych.

    Czy wiesz kto ma zachwalać używki złe i szkodliwe, a dykredytować te nieszkodliwe i pożyteczne? Pewień Chińczyk takie instrukcje napisał już parę tysięcy lat temu..

    Ułatwię Ci z tym cytatem. Bo nie możesz zacytować czegoś czego tam po prostu niema. Ale u Macieja Ka zobowiązałeś sie podać artykuły na temat szkodliwości marihuany. Poproszę o nie w takim razie. Chętnie je zweryfikuję.
  • @loo 21:35:54
    widać czego słuchasz.
    banalny gostku.
  • @loo 21:35:54
    No tak, po marihuanie właśnie tak się chrzani w głowie. To co ważne staje się nie ważne, a to co nieważne staje się ważne. A podobno marihuana jest dla tego tak prześladowana ponieważ otwiera świadomość. Gdyby jednak było tak jak to niektórzy mówią to by nikt o takich głupotach nie rozprawiał.

    Znałem od czasów szkoły średniej które paliły marihuanę. Żadna z tych osób nie zyskała na tym. Właściwie to każdy z tych ludzi źle skończył.W tym sensie że żadnego rozwoju duchowego u nich nie ma. A bardziej jakieś perwersje i ciągłe kręcenie się w kółko.

    Oczywiście orędownicy marihuany wymieniają różne argumenty za które w rzeczywistości nie są żadnym zyskiem dla palącego.
  • @Shoovar44 21:36:19
    Nie zrozumiałeś o czym pisałem. Ja wspominałem o tym że alkohol może być uznawany za pożyteczny w takim sensie jak uznaje się marihuanę, stosowany w sposób rozsądny nie powoduje agresji ani negatywnych skutków społecznych. Za to działa niejako oczyszczająco. Np. lampka wina do obiadu nie jest wielce szkodliwa.

    Czy to jest tak trudne do zrozumienia?
  • @Antymedyczny 21:46:27
    Taki z ciebie znawca tematu ziela jak zemnie znawca biblii,
    więc nie dyskutuje już z tobą bo nawet nie stać cię na wysiłek by odpowiadać na moje pytania.
  • @LosHelios 21:56:11
    Jakie pytania? Ty nie zadajesz żadnych pytań tylko oskarżasz, jesteś uprzedzony zwyczajnie. A najpewniej pogubiony i stąd twoje ciśnienia. A podobno według tych znawców marihuanologii i tych co potarfią palić to każdy kto pali jest luzakiem który nie jest w ogóle agresywny.

    Tymczasem widać jaki u ciebie jest luz.
  • @Antymedyczny 21:58:20
    ty oskarżasz nas o to że kłamiemy mówiąc o machorce w superlatywach,
    więc ja zarzucam ci że kłamiesz mówiąc o Jezusie jak byś coś o nim wiedział
  • antymedyczny
    lepiej sobie dobrej muzy posłuchaj zamiast głupoty tu wypisywać.
    Np takiej:

    http://soundcloud.com/trentemusic/tracks?page=1
  • @LosHelios 22:06:15
    O Jezusie wiem wszystko co jest potrzebne abym wiedział. On sam nam to przekazał. Skoro wiem o co chodziło Jezusowi to po co mi dyskusja o tym czy on kochał Magdalenę albo czy palił marihuanę? Nie palił bo to nie ma sensu, jest ze sobą sprzeczne. Jezus wyraźnie mówi że to co możemy uzyskać przez łaskę jest najwyższym dobrem i darem jakie człowiek może mieć i nie potrzebuje wiele więcej. Napisałem już kilka razy dosyć wyraźnie o tym że marihuana wcale nie daje prawdziwego luzu i jest fałszywą drogą.
    Wręcz odwodzi od prawdziwej łaski, bo człowiek nie ma czasu aby wyłapać te subtelne momenty stanu ducha które pozwalają nam się na niego otworzyć.

    Piszę to dlatego po prostu bo wiem że to nie ma sensu a może zaprowadzić na manowce.

    I tak jak pisałem, wielu ludzi pali, mogę wziąć przykłady kilku ludzi którzy palą i nie widzę w tym tego o czym opowiadają orędownicy marihuany. W jednym z programów TV występował taki jeden uzależniony twierdząc że to takie dobre, a kiedy jego współrozmówca twierdził że to nie jest dobre ten mało nie wyszedł z siebie. O jakim więc spokoju mówimy i braku agresji?

    Wszystko co mówicie o marihuanie to kłamstwo jeśli weźmiemy pod uwagę fakty jakie są prawdziwe konsekwencje palenia.

    Poza tym wbrew tym kłamstwom o którym piszecie konopie nie są zabronione, są one uprawiane pod pewnymi warunkami i dzięki temu możemy spożywać olej jak również nabyć nasiona w całkiem legalny sposób.
  • @LosHelios 22:13:58
    No niestety nie mogę posłuchać, coś mi nie halo z moim ubuntu, psuje się (popsułem) i nie mogę coś słuchać. Ale dzięki przy okazji sobie włączę.
  • @Antymedyczny 22:19:49
    widzisz co chcesz zobaczyć, ja np po marihuanie czuję się dobrze i jestem uspokojony przez co moja koncentracja wzrasta.
  • @LosHelios 22:28:06
    pozwala spojrzeć z dystansu na siebie i na świat, doprowadza do innych wniosków jest odskocznią od konwencjonalnych banałów
  • @LosHelios 22:28:06
    Cóż. Robisz jak uważasz. Ja się przekonałem na własnej skórze ze to nie jest właściwa ścieżka. Wtedy kiedy paliłem też nie widziałem w tym problemu. Dałem się trochę nabrać przez takie zapewnienia że to nic nie szkodzi. Dzisiaj wiem że byłem w błędzie. Człowiek nie potrzebuje żadnych środków. A jeżeli jest coś co cię stresuje to jest ta sama bajka zawsze.
    Dlatego właśnie piszę że jest tylko jedna właściwa droga. Można mówić że ludzie błądzą kiedy nie znają tej drogi i nazywać to różnymi drogami do Boga, ale śćieżka jest tak naprawdę jedna i ta sama dla wszystkich.

    Robisz co chcesz oczywiście ale żebyś się nie obudził z ręką w nocniku.
  • @Antymedyczny 22:24:51
    flash playera nie masz
    ale dla innych
    http://soundcloud.com/trentemusic/chimes-and-bells-the-mole
  • @LosHelios 22:34:24
    Mam flashplayera. Coś się chrzani, system mam zasyfiony, ale nie mam już sił na naprawianie tego.
    Słucham tego Trentemøller z wrzuty. I słyszę że to jest takie psychodeliczne. Odpływanie. Cóż to jest jednak muzyka która otumania. Można tego posłuchać ale wsłuchiwać się w to jest błędem.
  • @Antymedyczny 22:33:24
    to miłe że dzielisz się swoimi spostrzeżeniami ku przestrodze innych,
    ale podtrzymuję tezę że ziele jest dla ludzi którzy umieją z niego korzystać,
    z alkoholem jest podobnie.
  • @Antymedyczny 22:36:13
    widzisz jak byś się zjarał odczuwał byś ja inaczej,
    Banalizujesz marysie, nie jest widocznie dla ciebie albo jeszcze do niej nie dorosłeś, spróbuj ją zrozumieć, warto.
  • @LosHelios 22:44:18
    tak samo jest ze wszystkim.
    jak się oparzysz to nie lubisz ognia ale ogień jest potrzebny
  • @LosHelios 22:52:11
    możesz mówić na dziewczynę, że zła bo zdradza albo ją zrozumieć i dalej kochać
  • @Antymedyczny 21:49:19
    To, że żadnego cytatu z Biblii zakazującego spożywania z dziękczynieniem "roślin wydających nasiona" nie znajdziesz, to już dowiedzione.
    Wciąż czekam na te obiecane artykuły na temat szkodliwości marihuany.
    Tylko konkretnie! Nie interesują mnie Twoje subiektywne oceny! Powołaj się na materiał źródłowy.
    Puścisz jeszcze jednego "bąka" na moim blogu dostaniesz bana.
  • @Shoovar44 08:23:06
    http://www.lekomarket.pl/
  • @loo 09:01:32
    Który artykulik konkretnie masz na uwadze? Czy ten o uzależnieniu porównywalnym do uzalżnienia od czekolady? Czy też ten o zażywaniu marihuany podczas ciąży? Bo wpierwszym już zdaniu masz: Zażywanie marihuany czy haszyszu w czasie ciąży może szkodzić rozwijającemu się mózgowi nienarodzonego dziecka? Z akcentem na MOŻE. Ostatnio ukazały się badania na Jamajskie społeczności kobiet palących marihuanę podczas ciąży które dowodzą czegoś zupełnie innego...
  • @Shoovar44 09:18:53
    Masz bardzo wybiórczą logike :D samo to, że ten shit z maryhy łączy się z komorkami mózgu i działa na watrobę świadczy o jej szkodliwości. O wpływie na mózg i psychikę nawet nie wspominam. Padały tu powody jarania czyli ktoś czuje się uspokojony, po spaleniu chce inaczej spojrzeć na swoje problemy czyli są to powody palenia natury emocjonalnej. Najszybsza droga uzależnienia :D Twoja retoryka to usprawiedliwianie palenia. Jakoś dla mnie nie wyglada rozsądnie kobieta w ciązy z jointem. Na pewno będą badania, które wykażą same superlatywy zielska tylko to nie będzie obiektywne. Zielsko ma właściwości lecznicze i szkodliwe. To co staje się lekiem czy trucizną zależy tylko od dawki.
  • @loo 09:54:25
    Na tej stronie co to podałeś, to jak to mówią najlepsi matematycy: Na dwoje baka wróżyła! Bo jest i o tym, że leczy raka, reguluje przemianę materii itd. Są też i o szkodliwości. Co do kobiet w ciąży to też nie pochwalam takiego zachowania, ale.. O tych badania o których wsponiałem (dotyczące kobiet palących podczas kobiet na Jamajce), mówili parę dni temu na BBC (nie wiem nawet w jakim czasopiśmie się ukazały). I stoją one (wyniki tych badań) w kompletnej opozycji do wyników z tego artykułu który znajduje sie na stronie podanej przez Ciebie.
  • @loo 09:54:25
    W swoim poście: http://shoovar44.nowyekran.pl/post/44810,terapeutyczne-zastosowanie-konopi
    Piszę również o negatywnych skutkach. Że nie na wszystkich działa pozytywnie! Piszę, że osoby z chorobami serca powinny unikać spożywania marihuany.
    Co do dawki... Nikt jeszcze po maryśce nie umarł
  • @loo 09:54:25
    Co do działania na mózg to w 1989 roku badania w Akademii Medycznej w St. Louis wykazały, że w ludzkim mózgu znajdują się receptory reagujące tylko na THC
  • @loo 09:54:25
    Co do rzetelnych raportów to profesjonalnej oceny implikacji zdrowotnych używania konopi podjęło się WHO prowadząc przez 15 lat badania. Kiedy okazało się, że konopie są bezpieczniejsze niż alkohol i tytoń wyniki utajniono. Wybuchł skandal, gdy brytyjski periodyk naukowy „New Scientist” ujawnił ten fakt.
  • @Shoovar44 10:02:42
    Z konopi otrzymuje się fitynę, która pobudza proces krwiotwórczy, nasila także wzrost i rozwój tkanki kostnej, a także poprawia czynność układu nerwowego. Fitynę stosuje się w medycynie przy leczeniu histerii, neurastenii, krzywicy, niedokrwistości, gruźlicy, i choroba układu płciowego. Łącznie mówi się o pozytywnym działaniu na ok. 50 różnych chorób (jaskra, choroba Parkinsona, Alzheimera, stwardnienie rozsiane, alkoholizm, nowotworami, anoreksja, AIDS)
  • @Shoovar44 10:02:42
    Wśród 400 związków czynnych zawartych w konopiach znajdują się zarówno potencjalne leki, jak i substancje szkodliwe o czym nie wolno zapominać. Jednakże leki pochodzące z konopi mogłyby zastąpić ponad do 30% wszystkich farmaceutyków dostępnych dziś na rynku.
  • @loo 09:54:25
    A wiedziałeś o tym, że kokaina była dodawano np. do win, sygnowanych nawet certyfikatem jakości wystawionym przez Jego Świątobliwość Papieża Leona XIII. Wino zawierało około 60 mg czystej kokainy – inny papież Innocenty VIII zabronił stosowania marihuany do celów medycznych i uznał ją za używkę heretyków.
  • @loo 09:54:25
    Jedna z definicji narkotyku mówi, że to substancja, których przyjmowanie powoduje po jakimś okresie używania uzależnienie fizyczne czego w wypadku marihuany i jej przetworów nigdy nie udało się udowodnić, zatem w myśl tej definicji nie jest ona narkotykiem.
    Miara mocy uzależniającej w/g instytutu Cato dla nikotyny wynosi 100, dla alkoholu 81, dla marihuany 21.
    Aby śmiertelnie przedawkować marihuanę potrzeba 40 000 razy więcej niż wystarczy do uzyskania efektu narkotycznego. Współczynnik ten dla alkoholu wynosi od 1:4...10
  • @Andarian 10:12:06
    >Ciekaw jestem jak wygląda wydajność pozyskiwania oleju konopnego z hektara. Jak wiadomo konopie szybko rosną, czy wydajność jest większa niż z rzepaku? Jeśli tak to o ile?

    Andarian znalazłem. Jest to około 363 litrów z hekatra.Z rzepaku jest to 1190 litrów z hektara.
    Pozdrawiam
  • @loo 20:55:49
    Wolność to stan umysłu a nie stan stosowania wspomagaczy.

    >> racja
  • @LosHelios 22:28:06
    widzisz co chcesz zobaczyć, ja np po marihuanie czuję się dobrze i jestem uspokojony przez co moja koncentracja wzrasta.

    >>> czyli Twoja koncentracja jest tylko efektem 'wspomagacza'
  • @Shoovar44 08:23:06
    ///
    To, że żadnego cytatu z Biblii zakazującego spożywania z dziękczynieniem "roślin wydających nasiona" nie znajdziesz, to już dowiedzione.
    ///

    Gdybyś miał chociaż znikome pojęcie o tym o czym mówi Biblia to byś nigdy w życiu nie napisał tego co napisałeś.

    Biblia ma bardzo proste przesłanie i jedyne co uznaje to proste rzeczy, skromność, unikanie wszelkich używek i naturalny rozwój tak jak człowiek jest przygotowany. Biblia potępia wszelkie drogi na skróty, a pochwala wszelką pokorę, aż do śmierci. Tak jak to pokazał Jezus. To jest droga życia o której pisze Biblia, żadnych używek, żadnego gwałtu, żadnego chytrego sposobu. Wszystko jawnie, bez cwaniactwa i oszukiwania.

    Ty chcesz w Biblii doszukiwać się jakichś niewiadomo jakich zaklęć i tajemnic, a ich tam nie ma. Jedyna tajemnica jaka jest w Biblii to zrozumienie że człowiek jest stworzony przez Boga do życia w Pełni i że wystarczy postępować z miłością aby tą pełnie mieć. Nic ponad to żadnych używek do uzyskania błogostanu.

    Wszystko co jest nienaturalne jest fałszywą drogą. I oczywiście można to robić ale to nie jest to o czym mówi Biblia.
  • @ezaw 14:14:24
    Dowiedź prawdziwości Swojego twierdzenia. Zapodaj cytacik zakazujący używania "roślin wydających nasiona" w tym konopi!
    Ja cytatów podałem całe mnóstwo. Taki znafca jak Ty powinien sypnąć choć jednym cytacikiem.
    A nie podasz, bo w Biblii nie ma o tym słowa.
  • @Shoovar44 14:28:27
    Weźmy ten przykład:
    ///

    „...Bez powodu mnie prześladowali. Pomóż mi.”(Ks. Psalmów 119:86)
    ///

    I powiedz czy ciebie ktoś prześladuje? Czy ty w ogóle wiesz co to znaczy być prześladowanym?
  • @ezaw 14:53:55
    A co tak nie jest? Ludzie nie są prześladowani z powodu używania marihuany? nie są wsadzani do więzienia z tego powodu?

    Ale zaraz, zaraz... To Ty miałeś podać cytat z Biblii zakazujący używania "roślin wydających nasiona". Czekam

    P.S. Jeszcze jedna wycieczka osobista i poleciesz
  • @Shoovar44 14:28:27
    Weźmy kolejną bzdurę:

    ///
    W Księdze Wyjścia 30: 22-25, Bóg daje Mojżeszowi przepis na święty olej namaszczający. Jednym z kluczowych składników tego oleju jest konopia. Hebrajskie słowo Keneh-bosemjest źle przetłumaczona jako: wonna trzcina, aromatyczna trzcina, słodka trzcina bądź też tatarskie ziele. Wydaje się, że tłumacze Biblii starają się ukryć fakt, iż jest to marihuana.
    ///

    Dlaczego tłumacze Biblii mieliby ukrywać ten fakt? To że tłumacze mieliby ukrywać ten fakt jest tylko i wyłącznie imaginacją tych którym wydaje się że ktoś ich prześladuje.

    Weźmy dla potrzeb wykazania że tłumacze nie kłamią inny cytat z Biblii mówiący o tym że Jan Chrzciciel żywił się szarańczą i miodem leśnym. Ktoś kto nie zna dobrze Biblii pomyśli że ten facet faktycznie jadł robaki które nazywają się szarańczą. Tymczasem skądinąd wiadomo że nie chodzi tutaj o szarańczę ale o szarańczyn - roślinę która otrzymała taką nazwę a u nas nazywa się ona po Janie Chrzcicielu - chlebem świętojańskim, czyli chlebem świętego Jana. I tak to jest z tajemnicami i ukrywaniem faktów w Biblii. Podobnie jak z innymi sensacjami i sensacyjkami typu Kod Biblii czy Kod Leonarda DaVinci.




    Skoro w Biblii jest przepis na olej namaszczający to dlaczego nie ma tam mowy o paleniu tego zielska?

    Dla jasności przypomnę tym ktorzy nie wiedzą, olej wytwarza się z nasion konopi i jest on legalnie dostępny tak że można sobie kupić i jak za czasów Biblii używać do woli.

    I gdzie tu tajemnica czy rzekome oszustwo? Nigdzie, jedynie w głowach otumanionych palaczy.
  • @ezaw 15:03:11
    Olej, olejowi nie równy! Nie o tym oleju mówi Biblia. To jest przepis na święty olej oczyszczający. Do którego używane są nie nasiona a kwiatostany.

    >Skoro w Biblii jest przepis na olej namaszczający to dlaczego nie ma tam mowy o paleniu tego zielska

    I Ty mienisz się znawcą Biblii??

    O paleniu na ołtarzu rzeczy nasmarowanych święty olejem tu:
    Ks. Wyjścia 29:18
    rozdział 7 i 15 Księgi Liczb
    Apokalipsa Św. Jana 5:8 jaki i rozdział 8:3
  • @ezaw 15:03:11
    Jak przetłumaczysz Keneh-bosem? tatarak? wonna trzcina?
  • @Shoovar44 15:13:37
    Keneh-bosem? To brzmi podobnie jak Cannabis. Wystarczy sobie to przeczytać i od razu znajduje się podobieństwo. Co oznaczają te słowa to jest inna sprawa. Może być wonne, moze być trzcina, może być co innego,. Nie znam etymologii ani nie znam na tyle języków starodawnych żeby wiedzieć jakie znaczenie mają dane słowa.
  • @ezaw 15:25:22
    To poszukaj w Wikipedii to będziesz wiedział, że to właśnie konopia. Więc gdzie tu bzdura??
  • @Shoovar44 15:12:26
    To są cytaty o których wspominasz.

    ////
    I spalisz całego tego barana na ołtarzu. Jest to ofiara całopalna dla Pana, woń przyjemna, ofiara ognista dla Pana.

    Jeden cielec, jeden baran i jedno roczne jagnię, na ofiarę całopalną,

    A gdy ją wziął, upadły przed Barankiem cztery postacie i dwudziestu czterech starców, a każdy z nich miał harfę i złotą czaszę pełną wonności; są to modlitwy świętych.

    I przyszedł inny anioł, i stanął przy ołtarzu, mając złotą kadzielnicę; i dano mu wiele kadzidła, aby je ofiarował wraz z modlitwami wszystkich świętych na złotym ołtarzu przed tronem.
    ////

    Jak widać nie ma tam mowy o olejkach. W nowym testatmencie w ogole nie ma mowy o olejkach tylko o wonnosciach ktore sa modlitwami. Modlitwa to nie olejek.

    Poza tym z zasady z tego co wiem to uzywano kadzidła i mirry jako wonności a nie kanabisu.
  • Skoro już o cytatach i używaniu to mam cytaty
    ===
    Na cóż mi kadzidło, które pochodzi z Saby, i kosztowne korzenie z dalekiej ziemi? Wasze całopalenia nie podobają mi się, a wasze krwawe ofiary nie są mi miłe.
    ===

    Wyraźnie mówi prorok że wonności są na nic.
  • @ezaw 15:32:41
    Cokolwiek było spalane, jako dym wznosiło się do nieba, w ten sposób modlący się lub poszukujący odkupienia za grzechy zanurzali się w „kojącej woni” (jak napisano w Ks. Wyjścia 29:18). Toż sam zacytowałeś: Jest to ofiara całopalna dla Pana, woń przyjemna, ofiara ognista dla Pana.

    A w Apokalipsie Św. Jana (cytaty podałem powyżej) jest potwierdzenie faktu, iż to dym zanosi modlitwy do Boga.
  • @Shoovar44 15:41:54
    Powtarzam ci że gdybyś znał sens zawarty w Biblii a nie używał jej dowolnie na wyrywki to byś wiedział.... podałem ci cytat z Jeremiasza który mówi wyraźnie że na nic te całopalenia i wonności. Nawet jeśli dawniej miały one służyć celom duchowym to są one na nic.

    Rozumiesz te proste słowa czy będziesz zaprzeczać temu?

    Bo widzisz chodzi w Biblii od początku do końca o drogę zbawienia. Gdyby marihuana, palenie jej dawało takie efekty o jakich się wspomina to nie byłoby potrzeby aby przychodzili prorocy i mesjasz. Tyle tylko że to trzeba najpierw zrozumieć i wiedzieć co jest istotą wiary i o czym mówi Biblia. Można powiedzieć że o poszukiwaniu Boga przez człowieka. I te poszukiwania skończyły się w tym sensie że odkryta, objawiona została Prawda. A tą prawdą nie jest palenie wonności. ZBawienie czlowieka polega zupełnie na czymś innym i nie jest zależne od palenie wonności i składania ofiar. Wręcz przeciwnie można powiedzieć, że te zabiegi nic nie dają.
  • @ezaw 15:38:34
    Co nie zmienia faktu, że konopia jest obecna w Biblii.
    A co o tym powiesz:
    Choruje ktoś wśród was? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, nacierając go oliwą w imię Jehowy. (List Jakuba 5:14)
    Wyruszywszy więc, głosili, żeby ludzie okazali skruchę, (13) wypędzali też wiele demonów i nacierali oliwą wielu chorowitych, i leczyli ich.(Ewangelia Marka 6:13)
    Na marginesie dodam, że oliwa to tak naprawdę święty olej czyszczający. żeby to sprawdzić wystarczy sięgnąć do najświeższych tłumaczeń na język angielski
  • @Shoovar44 15:41:54
    ///
    Cokolwiek było spalane, jako dym wznosiło się do nieba, w ten sposób modlący się lub poszukujący odkupienia za grzechy zanurzali się w „kojącej woni” (jak napisano w Ks. Wyjścia 29:18). Toż sam zacytowałeś: Jest to ofiara całopalna dla Pana, woń przyjemna, ofiara ognista dla Pana.

    A w Apokalipsie Św. Jana (cytaty podałem powyżej) jest potwierdzenie faktu, iż to dym zanosi modlitwy do Boga.
    ///

    Ładnie napisałeś muszę przyznać. Te słowa mogą posłużyć za ilustrację sytuacji w której człowiek ma kontakt z Bogiem. Ale tylko za ilustrację.
    Po pierwsze "wznoszenie do nieba" to jest modlitwa, tak jak to opisuje apokalipsa symbolicznie właśnie. Zanurzanie się w kojącej woni, czyli zanurzanie się w duchu świętym. I owszem to jest właśnie ofiara właściwa którą Bóg przyjmuje. Ognista ofiara, krzak gorejący, człowiek który płonie wewnętrznie przez swoją gorliwość.

    TO się zgadza. Ale to nie jest żadna trawa, kadzidło, czy inny kanabis ale sam człowiek musi być tą ofiarą, kadzidłem i ogniem. Człowiek, w sobie, w duszy a nie w czymś z zewnątrz. W praktyce oznacza to wyrzeczenia, post, modlitwę, błaganie, a nawet płacz, a nie stan uzyskany za pomocą jakichś specyfików.
  • @ezaw 15:47:35
    Jezus też używał świętego oleju oczyszczającego jak i jego uczniowie. Sprawdź:
    Ewangelie Mateusza 26:7,
    Marka 7:46, Marka 14:3-9,
    Łukasza 7:37-38,
    Jana 11:2, Jana 12:3-5,

    Jak i:
    List Jakuba 5:14,
    Ewangelia Marka 6:13,
    Ewangelia Łukasza 10:34
  • @Shoovar44 15:49:55
    To jest możliwe. Tylko zauważ jedną rzecz nawet jeśli mówimy to nie o paleniu ale namaszczeniu (nacieraniu olejem) i nie o zdrowych ale o chorych.

    Dlaczego więc wynosisz z tego że należy palić i w dodatku będąc zdrowym?

    To nadinterpretacja, a w zasadzie nadużycie i nieprawda.
  • @ezaw 15:38:34
    >Na cóż mi kadzidło, które pochodzi z Saby, i kosztowne korzenie z dalekiej ziemi? Wasze całopalenia nie podobają mi się, a wasze krwawe ofiary nie są mi miłe.

    Czy ten fragment mówi o tym, że nie wolno używać marihuany???
  • @ezaw 15:47:35
    >Powtarzam ci że gdybyś znał sens zawarty w Biblii a nie używał jej dowolnie na wyrywki ...

    Ty nawet nie możesz znaleźć jednego wyrywku który by zabraniał używania "roslin wydających nasiona"
  • @Shoovar44 15:55:57
    Prorok mówi że te wonności Bogu są na nic, to znaczy że on nie przyjmuje tych wonności które mu palą cały czas. Mówi o tym że nie o to chodzi i w ten sposób nie odnajdzie się Boga.

    Tak więc o czym mówi ten cytata? O tym że używanie marihuany na nic się zdaje. Droga do ukojenia bożego dziecka nie jest drogą ofiar całopalnych i palenia wonności.
  • @ezaw 15:52:44
    O właśnie! Krzak gorejący (fire bush) dla mnie jednoznaczne o jakim krzaku tu mowa
  • @Shoovar44 15:57:42
    Bo nie w tym rzecz. Biblia niczego nie zabrania. Biblia mówi tylko co jest czyym. Jakie są konsekwencje postępowania człowieka. Mówi o tym co prowadzi do zguby a co do życia wiecznego. O tym mówi biblia i nie mówi o tym aby palenie marihuanay albo stosowanie innych środków prowadziło do zbawienia. Gdyby tak było to by mówiła. Gdyby tak było to ludzie palący marihuanę i inni stosujący różne środki mieliby Ducha Świętego, a go nie mają.

    Jak czytasz Biblię to wiesz że kapłani którzy byli znawcami tradycji czyli tych całopaleń i składania ofiar do nieba nie weszli.

    Jak więc może być tutaj zbieżność kiedy jej nie ma? Ja nie mówię o tym że biblia czegoś zabrania. Biblia niczego nie zabrania, jak chcesz to możesz sobie robić co chcesz. Tylko nie wycieraj sobie ust Biblią że ona to poleca, nakazuje, i wyznaje... Sensem Biblii jest zbawienie człowieka i do tego nie prowadzi marihuana ani inna używka. Proste i nie trzeba tego tłumaczyć.
  • @Shoovar44 16:02:03
    ///

    O właśnie! Krzak gorejący (fire bush) dla mnie jednoznaczne o jakim krzaku tu mowa
    ///

    Fajnie że jednoznaczne. Oczywiście w tej historii mowa jest o krzaku i ogniu, ale nawet jeśli tak było to prawdziwym przesłaniem jest tu ogień czy też raczej znowu pewnego rodzaju alegoria ognia który nie zabija lecz oczyszcza. Takie katharsis. Tym katharsis jest działanie Ducha Świętego czyli Ducha Bożego, który "zstępując" na człowieka odradza go (narodzenie z ducha) i oczyszcza, ożywia, odnawia, uspokaja, ukaja.
  • @ezaw 15:59:22
    W Starym Testamencie, gdy ludzie chcieli oczyszczenia z ich grzechów, udawali się do namiotu spotkań lub świątyni, palili kadzidła po to by ich modlitwy zostały zaniesione do Boga (czyli aby dym zaniósł ich modlitwy do Boga- patrz cytaty z Apokalipsy Św. Jana). W Nowym Testamencie, jest napisane iż, Świątynia Boga mieszka w tobie. Więc jak mógłbyś wypełnić Świątynie Boga kojącymi wonnościami, nie wdychając świętego dymu?
  • @ezaw 16:07:05
    Blisko, blisko coraz bliżej :).
    Podyskutował bym jeszcze dłużej, ale obowiązki rodzinne wzywają. Zajrzę jeszcze wieczorem
  • @Shoovar44 16:02:03
    Co więcej a co jest istotne w przesłaniu Biblii. Chodzi o to że człowiek po takiej przemianie, po oczyszczeniu duchem świętym staje się człowiekiem wolnym, jest szczęśliwy, spokojny, bo ma Ducha Świętego który jest jego sprzymnierzeńcem. Tak jak w gwiezdnych wojnach mowa jest o mocy która jest sprzymierzeńcem Jedi. TO jest ta sama historia.

    I co istotne w kontekście marihuany, do tego aby ta moc działała i aby ją mieć nie jest potrzebna marihuana. Proste prawda? Tak więc nie może być tak że marihuana jest tą właściwą drogą do uzyskania tej mocy Ducha. Marihuana jest zwyczajnie błędną drogą.

    I ja z osobistego doświadczenia mogę to potwierdzić. Pisałem już o tym.

    Paliłem marihuanę w celach relaksacyjnych - zdrowotnych, i ona działała. Ale nie dawała oczyszczenia i wyleczenia. Raczej ogłupiuenie ponieważ wydawało mi się że ona działa i to jest droga a zaniedbywałem inne ważne rzeczy.
    Później rzuciłem to bo nie widziałem wcale takich dobrych efektów i zachorowałem, wtedy w rozpaczy zwróciłem się do Boga, zacząłem goreć i otrzymałem łaskę Ducha która mnie oczyściła i uzdrowiła. I to wszystko nie przy pomocy marihuany ale pomimo jej, a nawet można powiedzieć wbrew,. Bo gdyby ta marihuana była taka dobra i uzdrawiająca to bym nie zachorował.
  • @ezaw 16:03:46
    >Tylko nie wycieraj sobie ust Biblią że ona to poleca, nakazuje, i wyznaje...

    Mi tylko chodzi o to, że nie zakazuje sporzywania darów Boga z dziękczynieniem. O to, że nie ma słowa o tym, że nie wolno palić konopi. To dar Boga!
  • @Shoovar44 16:07:39
    ///
    W Starym Testamencie, gdy ludzie chcieli oczyszczenia z ich grzechów, udawali się do namiotu spotkań lub świątyni, palili kadzidła po to by ich modlitwy zostały zaniesione do Boga (czyli aby dym zaniósł ich modlitwy do Boga- patrz cytaty z Apokalipsy Św. Jana). W Nowym Testamencie, jest napisane iż, Świątynia Boga mieszka w tobie. Więc jak mógłbyś wypełnić Świątynie Boga kojącymi wonnościami, nie wdychając świętego dymu?
    ///

    Najpierw podajesz cytaty a potem zadajesz pytania na które masz odpowiedz?

    W objawieniu jest przecież wszystko symbolem. I masz też wyjaśnienia - przybliżenia. Te wonności to nie dym ale modlitwa.

    Czy kiedy w Objawieniu mowa jest o książeczce ktorą zjadł św. Jan to według ciebie on naprawdę zjadł tam książeczkę? No chyba ze tak. Greccy krytycy chrześcijaństwa pisali że chrześcijanie zjadają dzieci.


    W ogóle dym, mgła to są takie stany skupienia substancji które służą jako alegoria dla sfery duchowej człowieka, czegoś co jest ale nie da się za bardzo opisać. Oczywiście chodzi tutaj o oddech i jego jakość w naszym ciele. Można powiedzieć też o otwarciu jakichś kanałów w ciele (w duszy) dzięki którym ten oddech dostaje się do miejsc które pobudzają pewną sferę - zaczyna się od mózgu, ale też znaczenie ma kręgosłup - i przenika całego człowieka. To jest pokrewne tremu co opisują historie w Jodze, z tym że w jodze jest mowa o czakrach i rozpoczynaniu otwierania od dołu i od góry oraz o ćiwczeniach ktore mają tak jakby wymusić działanie ducha. A to nie jest właściwa droga i może być zgubna, Do tego jest jedna ważna rzecz o której w zasadzie nie przestrzegają praktyki orientu - to znaczy niby przestrzegają ale nie do końca, tym bardziej że oni mają tam różne jogi a w tym niektóre ewidentnie są po prostu zgubne. Co widać zresztą po hindusach którzy ćwiczą jogę, palą wonności i kończą zgnuśniali,. Gdyby było inaczej to by tak nie kończyli. No i fakt wkorzystywania mocy Ducha do złych celów. A również to o czym przestrzega Yoda w GW - czyli niebezpieczeństwa które jest złością, gniewem i może nowicjusz wepchnąć na zawsze w ręce ciemnej strony mocy. Czyli o grzechu śmiertelnym.
  • @Shoovar44 16:16:07
    ///
    Mi tylko chodzi o to, że nie zakazuje sporzywania darów Boga z dziękczynieniem. O to, że nie ma słowa o tym, że nie wolno palić konopi. To dar Boga!
    ///

    biblia wielu innych rzczy nie zakazuje wprost, co nie znaczy że są one właściwe.

    Biblia uczy nas o tym abyśmy poprzestawali na małym, nie szukali udziwnień, złudzeń w "tym świecie" i nie brali przykładu z tego co robią ludzie bo to na nic.

    A jeśli tak to jak możesz mówić że jakaś rzecz może być tu pożyteczna? Przecież w Biblii masz powiedziane o co chodzi, o moralność, a nie o palenie czegokolwiek czy spożywanie.

    Na tej samej zasadzie mógłbyś stwierdzić że peyotl,l koka czy inne zielska stosowane przez różne ludy to właściwa droga. Biblia tego nie potępia w tym sensie że nie potępia ludzi za niewiedzę, ale Biblia mówi jasno że to nie jest droga do szczęścia prawdziwego. Zresztą te narkotyki często prowadzą do tragedii. WIdać co obecnie dzieje się w Afryce, niektórzy murzyni dorwali się do władzy, ćpają tam rózne środki, w tym to co ostatnio pokazują w TV takie zielsko które jak twierdzisz jest właściwe bo od Boga i mają tak narąbane w głowach że niszczą innych.
  • @Shoovar44 16:16:07
    ///

    Mi tylko chodzi o to, że nie zakazuje sporzywania darów Boga z dziękczynieniem. O to, że nie ma słowa o tym, że nie wolno palić konopi. To dar Boga!
    ///

    Chcesz powiedzieć że człowiek może spożywać wszystko bez konsekwencji? Np. trujące grzyby i tym podobne wynalazki? To jest herezja, człowiek po to ma rozum aby wiedział co może a czego nie może,. Tak jak zwierzęta mają instynkt i nie spożywają tego co im szkodzi. Wiedzą co jest dla nich właściwe.
  • @Shoovar44 16:16:07
    Posłuchaj sobie profesora który mówi o interpretacjach Biblii:

    http://dywagator.nowyekran.pl/post/67309,nauka-a-wiara
  • @ezaw 16:03:46
    Bo nie w tym rzecz. Biblia niczego nie zabrania. Biblia mówi tylko co jest czym. Jakie są konsekwencje postępowania człowieka. Mówi o tym co prowadzi do zguby a co do życia wiecznego.
    O tym mówi biblia i nie mówi o tym aby palenie marihuanay albo stosowanie innych środków prowadziło do zbawienia. Gdyby tak było to by mówiła. Gdyby tak było to ludzie palący marihuanę i inni stosujący różne środki mieliby Ducha Świętego, a go nie mają.

    >>dokładnie
  • @Shoovar44 16:07:39 do @ezaw
    W Starym Testamencie, gdy ludzie chcieli oczyszczenia z ich grzechów, udawali się do namiotu spotkań lub świątyni, palili kadzidła po to by ich modlitwy zostały zaniesione do Boga (czyli aby dym zaniósł ich modlitwy do Boga- patrz cytaty z Apokalipsy Św. Jana).
    W Nowym Testamencie, jest napisane iż, Świątynia Boga mieszka w tobie.
    Więc jak mógłbyś wypełnić Świątynie Boga kojącymi wonnościami, nie wdychając świętego dymu?

    >> W Nowym Testamencie, jest napisane iż, Świątynia Boga mieszka w tobie. Mieszka, a nie 'zamieszka' po tym gdy wypełnisz się dymem z marychy :)
    Interpretujesz całą Biblię pod kątem marychy ?
  • @ezaw 16:28:43
    Nigdzie nie napisałem, że wszystko. Cały czas piszę o "roślinach wydających nasiona". Dar od Boga. O konopi. O roślinie, którą wszystkie rządy tego świata postanowiły zniszczyć. O niczym innym nie piszę. Ja to roślinę odkłamuję, odkrywam na nowo, prostuję kłamstwa prawie stu letniej propagandy. Spójrz na mojego bloga. Czy widzisz gdzieś u mnie zachwalanie twardych, syntetycznych narkotyków?
    Dla mnie ta roślina to odpowiedź na kryzys paliwowy, na zaprzestanie wycinania lasów, na ekologiczne uprawy na włókno, pokarm itd., itd.
    A to, że to można palić to tylko pretekst by prześladować ją i ludzi ją używających.
    Porównaj ją chociażby do alkoholu i jego skutków. Czy powoduje ona agresję? Nie. Wręcz przeciwnie. Czy ktoś od niej zmarł? Nie. Nie ma udokumentowanego przypadku śmiertelnego po jej zażyciu. Na przestrzeni tysięcy lat! Ile osób umiera dziennie z przechlania? Jak bardzo negatywne skutki społeczne ma alkohol -narkotyk twardy, uzależniający fizycznie i w dodatku syntetyczny!
    Pozdrawiam i uciekam do roboty
  • @ezaw 16:27:12
    Zarzucacie mi kłamstwo i manipulację, jakobym wyczytywał coś czego nie ma. A jest! Wystarczyłoby żeby zatrzymał się tylko przy 1 rozdziale Ks. Rodzaju. Poszedłem dalej bo w trakcie gromadzenia materiału i pisania postu odkryłem kłamstwo kopistów, którzy Kanah-Bosem przetłumaczyli niepopranie. Poszedłem tym tropem i okazało się, że nawet Jezus i jego uczniowie stosowali święty olej oczyszczający do leczenia chorych i wypędzania demonów. Ja nie jestem uczonym w Piśmie Świętym ani faryzeuszem. Ja zwyły zootechnik jestem. Doszedłem do wniosków jakich doszedłem. Podtrzymuję to co napisałem w poście i niczego bym nie zmienił. Każdy może sięgnąć do materiału źródłowego i dojść do własnych wniosków. Fragmenty gdzie szukać podałem.
  • @ezaw 16:28:43
    W jednym z komentarzy (który wykasowałem ze względu na osobiste wycieczki) powołałeś się na słowa Jezusa o oddaniu tego co boskie, Bogu. a cesarskie, Cesarzowi (w domyśle, że prohibicja jest dobra).
    Moja odpowiedź to pytanie do Ciebie:
    Które rawo stawiasz wyżej, Boskie? czy te stworzone przez ludzi?

    Jezus nauczał również o tym by nie podążać za wilkami w owczej skórze.
  • @Shoovar44 09:37:45
    ///
    W jednym z komentarzy (który wykasowałem ze względu na osobiste wycieczki) powołałeś się na słowa Jezusa o oddaniu tego co boskie, Bogu. a cesarskie, Cesarzowi (w domyśle, że prohibicja jest dobra).
    Moja odpowiedź to pytanie do Ciebie:
    Które rawo stawiasz wyżej, Boskie? czy te stworzone przez ludzi?

    Jezus nauczał również o tym by nie podążać za wilkami w owczej skórze.
    ///

    Nie potrafię tego precyzyjnie nazwać ale dostrzegam błąd w twoim myśleniu. Jest to jednak ogólnie mówiąc błąd zwyczajnego Fałszu, czyli pomieszania porządku.

    Właśnie dlatego że Prawo Boga stoi wyżej niż ludzkie Jezus uczy aby nie walczyć z władzami ludzkimi. Pamiętasz co mówi do Piłata? Czy się z nim spiera, czy dowodzi swojej niewinności? Nie, on mówi: «Nie chcesz mówić ze mną? Czy nie wiesz, że mam władzę uwolnić Ciebie i mam władzą Ciebie ukrzyżować?» Jezus odpowiedział: «Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry. Dlatego większy grzech ma ten, który Mnie wydał tobie»


    Zatem widzisz co mówi Jezus w Prawdzie Prawa Bożego - każda władza jest dana z góry, od Boga.
  • @a1a 19:29:06
    ///
    >> W Nowym Testamencie, jest napisane iż, Świątynia Boga mieszka w tobie. Mieszka, a nie 'zamieszka' po tym gdy wypełnisz się dymem z
    marychy :)
    Interpretujesz całą Biblię pod kątem marychy ?
    ////

    Cały nowy testament o tym dowodzi. Nie znajdziesz w nim luki. Jest mowa o tym że łaska nie z uczynków, co właśnie oznacza że jest ona niezależna. Dowodem na to praktycznym jest fakt że Jezus pod wpływem Ducha udał się na pustynie gdzie był przez 40 dni. I tam go żywił Duch Święty. Duch Święty który jest w nas i jest łaską i nie jest zależny od działań zewnętrznych. Nie od składanych ofiar, od palonych wonności, lecz z powodu łaski jaką otrzymujemy będąc moralnymi, doskonałymi jak Jezus.
  • @Shoovar44 09:23:11
    ///
    Zarzucacie mi ykłamstwo i manipulację, jakobym wyczytywał coś czego nie ma. A jest!
    ///

    Posługujesz się Biblią w jakim celu? Ja ci nie zarzucam kłamstwa i manipulacji, to jest manipulacja i kłamstwo w świetle Prawdy, Prawa Bożego.

    Chcesz palić marihuanę? Pal sobie, ale nie namawiaj innych, nie wciągaj i nie używaj fałszywych argumentów jak diabeł który kusi na zatracenie.

    Gdybyś znał Prawdę, gdybyś miał na celu Dobro to byś po pierwsze przyjął świadectwa ludzi którzy świadczą o szkodliwości i niewłaściwości marihuany. Ale ciebie to nie obchodzi, kiedy ja piszę od siebie dla ciebie to agenciarstwo. I ty mówisz o zarzutach?
  • @ezaw 14:24:30
    >to jest manipulacja i kłamstwo w świetle Prawdy, Prawa Bożego.
    >Pal sobie, ale nie namawiaj innych, nie wciągaj i nie używaj fałszywych argumentów jak diabeł który kusi na zatracenie.


    Więc po raz kolejny powtórzę: Podaj cytaty z Biblii, gdzie jest jasno napisane żeby nie używać "roślin wydających nasiona"!

    Jeśli tego nie zrobisz dalsza dyskusja mija się z celem.

    P.S. Jak mawiał Konfucjusz: Potrząśnij drzewm prawdy, to posypią sie na ciebie obelgi i nienawiść.

    Acha bez podania konkretnego cytatu z Biblii, Twoje filozoficzne komentarze będą usuwane. Jasne?
  • @Shoovar44 19:30:38
    Ale z drugiej strony wiesz, to dobrze że interesujesz się Biblia, że znasz cytaty, w razie jakiegoś niebezpieczeństwa będziesz miał koło ratunkowe. Jak będzie trzeba to przypomną ci się nasze dyskusje. To jest wartość.

    Również dla mnie to jest nauczka.
  • @Shoovar44 19:30:38
    Tu masz listę trujących nasion, niedojrzałe nasiona maryhy są trujące.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ro%C5%9Bliny_truj%C4%85ce

    Biblia zabrania szkodzeniu ciału i nie zabrania spożywania roślin nasiennych. To już zwierzęta same wiedzą co mogą zjeść ale człowiek nie. Jak masz ochotę to możesz zajadać się muchomorem :D po tym w kropki też jest bania :D
  • @loo 14:54:03
    To co proponujesz? Zdelegalizować wszystkie te rośliny?? Świat od razu stanie sie lepszy?
    Znajdź coś więcej na temat tych nasion. Ja jestem w trakcie pisania posta o żywieniowych właściowściach nasion konopi i na takie rewelacje się nie natąłem. Chętnie to dodam, tylko zapodaj link do szerszego materiału źródłowego.
    Co do zwierząt to masz rację, wiedzą co dla nich dobre! Dlatego pewnie nasiona konopi są ich ulubionym pokarmem. Ale nie tylko ptaki! Ryby też uwielbiaja nasiona konopi. Najlepsza zanęta!

    Co do muchomora, to.. większość z nich ma kropki! Ale zakładam, że chodzi Ci o tego czerwonego. Dzięki za pozowlenie.
  • @loo 14:54:03
    Ha, ha. dobry ten spis, ciecierzycę tam zamieślili i buk zwyczajny (co robimy? wycinamy?), i piołun jest i dziurawiec, gorczyca, jałowiec, komosa, konwalia, LEN, łubin, mięta, mlecz... itp itd

    To chyba pod Kodeks Alimentariusa było układane!
    Proponuję wystosować apel do IG Farben o 1000 krotne zwiększenie produkcji herbicydów. Wypalić to całe ścierwo do gołej ziemi... nasadzić roślin GMO. Będzie bobrze!
  • @Shoovar44 17:02:58
    Przedawkować można wszystko, kawę, herbatę, dziurawiec a ten akurat ma wpływ na serotoninę i nie powoduje efektu bycia na bani jak maryha. Nie jest zalecane zbyt długie picie dziurawca i przebywanie na słońcu z powodu mozliwości wystapienia plam na skorze. Reszty rośliń nie komentuje bo każdy logicznie myslący wyciągnie odpowiednie wnioski. Nie mam pojęcia jakie kryteria przymowali podczas tworzenia tej listy, jest o tyle ciekawa że tam sa i rzeczywiście trujące rośliny i takie którymi mozna się nafukać.
    Ciekawe czy maryha byla by tak popularna i tak by walczono o jej lekalizacje jakby nie dalo się nią nawalić?
    Nie proponuje żadnej delegalizacji roslin nie powodujących stanow narkotycznych, swoją drogą to u mnie w mieście jak posadzili bielunia to i dzieciaki nafukały się nasionkami :D jak dla mnie to i maryha może rosnąć jak legalne chwasty. Ja na pewno nie bede tego nabijal w lufe.
    A co do tej listy to traktuje ją z przymróżeniem oka, każdy ma jakies swoje reakcje na różne pokarmy, tak że sprawa diety to indywidualna historia. Zwierze szuka pokarmu którego potrzebuje a czy człowiek potrzebuje palenia maryhy bo chyba o to chodzi żeby znaleźć powody aby mozna było puscić legalnego dymka?
    W kwestii maryhy to ona jest na mojej prywatnej liście roslin jako mało przydatna. Ja też mogę napisać artykuł w stylu dla czego nalezy zalegalizować szałwie wieszczą choćby dla tego że możliwe jest wykorzystanie szałwii wieszczej do leczenia uzależnień narkotykowych. Szałwia ma poza tym działanie przeciwbólowe identyczne z opioidami. Tylko że legalizacja pociągnie za sobą stosowanie jej podobnie do maryhy, czyli żeby mieć odlot. Ta roślina byla legalna w Polsce.
    A tak działa http://www.wykop.pl/link/147849/upalony-ogrodnik/
    Sory ale po co przeciętny zwolennik marihuany ją kupuje? Bo jest chory? Bo to fajnie smakuje jak sie doda do surówki? Nie bo tym się mozna nawalić i o to chodzi w marihuanie.
  • @loo 19:08:10
    Wódą też można się nawalić, jak to poetycko ująłeś... i to ze skutkiem śmiertelnym :). Maryśka też była stosowana (w niektórych krajach nadal jest!) do leczenia alkoholizmu, kokainizmu, morfinizmu.
    Dla mnie zakazywanie roślin to twierdzenie, iż Bóg się pomylił! Czy twierdzisz, iż Bo stwarzając rośliny i dając je do użytkowania człowiekowi według jego WOLNEJ woli, nie wiedział co robi??
    Czyli ci "starsi i mądrzejs"i, którzy zakazują roślin (jakichkolwiek) stoją ponad Bogiem. Są od niego mądrzejsi. sprowadzają Boga do roli partacza, który w akcie stworzenia "napstrykał" nie wiadomo czego a oni teraz muszą to korygować. jak dobrze, że są! Inaczej tumany trułyby się nie wiadomo czym... Jakimiś ziołami... bez odprowadzania podatków... A tak jest wóda (odmóżdżacz), są fajeczki (psychicznie uzależniające bardziej od heroiny) i jest git!

    >bo tym się mozna nawalić i o to chodzi w marihuanie.

    Nie, nie tylko o to. THC można również leczyć raka, stawardnienie rozsiane, migreny (wyobraź sobie jak poleciałaby sprzedaż tych wszystkich polopirynek, paracetamoluf... Goździkowej nie rozjebałoby wątroby... Kto by na tym stracił?), jaskrę, pewne rodzaje padaczki. I tokomplenit za darmochę :). We własnym ogródku, bez nawozów (chyba że naturalne ;)), herbicydów, pestycydów - ekologicznie.

    Zachęcam Cię do poczytania moich postów, gdzie jest opisana cała historia i powody delegalizacji. Nawalenie to tylko pretekst.

    P.S. Ja już wiem z jakiego powodu te niedojrzałe nasiona są "trujące". THC. Ale czy to trucizna??
  • @Shoovar44 17:02:58
    ///
    Ha, ha. dobry ten spis, ciecierzycę tam zamieślili i buk zwyczajny (co robimy? wycinamy?), i piołun jest i dziurawiec, gorczyca, jałowiec, komosa, konwalia, LEN, łubin, mięta, mlecz... itp itd
    ././

    Dokładnie, to jest chore, zakazy, nakazy. Ale chore jest też propagowanie konopi do palenia.
  • @Antymedyczny 20:46:20
    Chore również jest stawianie się w roli mądrzejszego od Boga.
  • @Shoovar44 20:38:19
    Mylisz pojecia, nie wszystko co wyrosło trzeba jeść albo nabić w lufe i spalić. Obecna marihuana nie ma nic wspólnego z naturalną i tą sprzed tysiąca lat. Bóg niczego nie spartolił tylko człowiek wie lepiej i musi poprawiać doskonałe. Została wzmacniana i modyfikowana, dla mnie jest badziewna. Jako roslina lecznicza i narkotyczna jest sztucznie wyniesiona na piedestał, takie same kryteria można zastosować do szalwi wieszczej albo ayahuascii. Tą ostanią da się bardziej podciągnąć pod "rozwój" duchowy tak samo calea zacatechichi niż marihuane.
    Czemu legalizacja marihuany? i czemu zwolennicy gadają tylko o tej roślinie jakby była lekiem na wszystko. Są inne rosliny, które stały się też nielegalne bo je sprzedawali w sklepach z dopalaczami.
    Jak ktoś ma już stosować jakieś narkotyczne substancje to czemu marihuana? Byle narko test ją wykaże i to po długim czasie od spożycia/spalenia. A są rośliny których nie wykażą żadne testy :D nie wiem po co ludzie ryzykują i ją palą. Wystarczy stłuczka samochodawa i policjant, który stwierdzi że robimy pełne testy na wszystko. A jak ktoś pali dużo i długo to już trwa to nawet po 14 dniach od ostatniego palenia może mieć wynik pozytywny w standardowych testach :D
    Zioła lecznicze to nie ta sama kategoria co rośliny narkotyczne. Marihuana to dokladnie roslina narkotyczna z właściwościami leczniczymi. Jak się napijesz szalwi lekarskiej to możesz prowadzić pojzady mechaniczne a po spożyciu szałwi wieszczej czy marihuany już nie bo to rośliny NARKOTYCZNE.
  • @loo 21:37:01
    ///
    Czemu legalizacja marihuany? i czemu zwolennicy gadają tylko o tej roślinie jakby była lekiem na wszystko. Są inne rosliny, które stały się też nielegalne bo je sprzedawali w sklepach z dopalaczami.
    ///

    No ale właśnie o to chodzi, Nie istotne są pozostałe kwestie, one co najwyżej służą tylko jako dźwignia (diabeł) do tego aby zalegalizować koniecznie dostęp do marihuany tak jakby to była rzecz pierwszej potrzeby w życiu każdego człowieka.

    Wiadomo każdy narkoman płacze jak mu zabrać środki. Dziecko które nauczysz jeść słodycze a potem będziesz mu pokazywać te słodycze a nie będziesz mu pozwalać ich spożywać też będzie złe i z pewnością wielu znajdzie się takich co to będą twierdzić a nawet dzieci częstować słodkościami, Często dzieje się tak w relacji między rodzicami a dziadkami. Rodzice nie pozwalają a dziadkowie rozpuszczają.
  • @Shoovar44 21:03:02
    Leczniczy to jest Cannabinol CBN a nie tetrahydrocannabinol THC. Samo THC nie jest lecznicze tylko jego produkt utleniania.
  • @loo 21:45:40
    Tu masz więcej o związkach w marihuanie, zwolennicy maryhy zawsze tylko gadają o THC :O a to jak wali w banie zależy od proporcji CBD (Cannabidiol) i THC, ale tego to przecietny jaracz nie wie. Góra to jaki towar ma który diler. Wiem bo mieszkałem w takiej okolicy a smród dymu lecial mi przez okno od sąsiadów :/

    http://www.420magazine.com/forums/cannabis-facts-information/76763-marijuana-cannabinoids-thc-cbd-cbn.html
  • @loo 21:37:01
    Modyfikowana?? Pierwsze słyszę. Przez kogo? Skoro od prawie stu lat jest tylko zwalczana. To dokładnie ta sama roślina co 100 i 1000 lat temu. Zaprawiać to może Twój diler z klatki obok.
    Podaj definicję narkotyku. Według tej co ja znam, to narkotyk to substancja powodując uzależnienie fizyczne. Czyli konopia pod tą kategorię nie podpada. Czy kawa, herbata i czekolada to też narkotyk?
    Spożycie jakiejkolwiek rośliny (również narkotycznej) powinne limitowane być, tylko i wyłącznie naszą wolną wolą, a nie chorą legislacją.
  • @Antymedyczny 21:41:41
    Diabelskie to są Twoje ekwilibrystyczno-filozoficzne dywagacje, nie znajdujące zaczepienia w Biblii (słowie Boga). Jeśli jest inaczej to powinieneś już dawno podać fragment Biblii, który zakazuje spożywania roślin. Przecież Bóg po stworzeniu roślin stwierdził, że są dobre. A Ty twierdzisz, że złe. Za kogo Ty się uważasz w takim razie??
  • @loo 21:45:40
    THC leczy raka! To jest fakt! Poza tym leczy migrenę i nie tylko. CBD z powodzeniem mogłby zastąpić wszystkie antybiotyki stosowane w chwili obecnej. Żaden antybiotyk nie ma tak szerokie pasma działania jak CBD. A CBD to jak ja to nazywam anty-THC, ponieważ ma działanie antagonistyczne.
  • @Shoovar44 08:39:06
    Z tym leczeniem raka to mocno naciagane, dużo wieksze możliwości ma witamina b17 i pestka moreli niz maryha. Capsaicyna z papryki habanero albo wyciąg z huby brzozy mają dużo wiekszą skuteczność niż jak ty to mówisz THC ale to półprawda bo to cannabidol ma te właściwości. Leczenie naturalne to jedno z moich zainteresowań i nikt mi nie wciśnie ściemy jaka wspaniała jest maryha, bo de facto nie jest.
  • @loo 08:46:55
    Żeby nie być gołosłownym, linki do artykułów:
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Marihuana-zabija-raka,wid,10998847,wiadomosc.html?ticaid=1ec00&_ticrsn=3
    http://www.wykop.pl/link/156884/aktywny-skladnik-marihuany-thc-skutecznie-leczy-raka-mozgu/
  • @Shoovar44 08:25:34
    Narkotyk to substancja odurzająca i powodujaca zmiany, nastroju, swiadomości. W USA określenie drug dotyczy też farmaceutyków. Kiedyś juz jednemu zwolennikowi maryhy na tej stronie podawałem linki do stron medycznych i wcale tam nie zachwalali THC bo to jest zachwalane przez zwolenników bo wali w banie. Maryha nie jest zwalczana przez tych co na niej zarabiają a legislacja zakazująca przyczynia się do wzrostu sprzedaży prowadzonej przez te grupy.
    Maryha to roślina NARKOTYCZNA i nie rozdrabniaj faktów.
    Maryha była legalnie uprawiana w USA od 1600 do 1939, jak meksykanie zaczeli ją masowo jarać to stwierdzono że robi się problem.
    Nie to nie jest ta sama roślina co 100 lat temu bo zawsze w niej chodzilo o jak najwiekszą wydajność THC i to zostało osiągniete.

    http://czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,10218766,W_Czestochowie_powstawala_genetycznie_modyfikowana___.html

    http://bangladeszcz.pl/3506/plantacje-genetycznie-modyfikowanej-marihuany/

    Ja tam tego gówna nie tykam i bedę to krytykował bo to syf ta współczesna maryha.
  • @Shoovar44 08:39:06
    Bez przesady, że maryha wyleczy wszystko :D bo to zakrawa na mało śmieszny dowcip :D jak się chce promować narkotyk to się wysnuwa takie bzdurne wnioski.

    Fakty proszę, są odmiany medyczne i komercyjne

    Odmiany między konopiami komercyjnymi a medycznymi jest znaczna. Konopie komercyjne są uprawiane dla wielkiej mocy surowca, czyli jak największej zawartości THC. Konopie medyczne natomiast, zawierają wysoką ilość nie tylko THC, ale również CND i CBN, jak się okazjuję bardzo ważnego składnika konopi. Palenie odmian komercyjnych może skutkować chorobami psychicznymi, takimi jak np schizofremia, depresja, ponieważ THC działa właśnie tak. Odmiany medyczne zawierają kolejne dwa bardzo ważne składniki, CBN które działa przeciwko chorobom psychicznym i CBD które przeciwdziała nowotworom. Taka mała sprzeczność, roślina wytwarza składnik który wywołuje schizofremię i drugi który przeciwdziała jej.
    Czyli należy palić odmiany, które zawierają choć troszkę składnika którym jest CBN, żeby nie zachorować na jaką kolwiek chorobę psychiczną."
  • @loo 09:33:22
    Chorby psychiczne w głównej mierze warunkowane są przez czynniki genetyczne. Marihuana może przyśpieszyć wystąpienie (np. schizofrenii) u osób z predyspozycją genetyczną. Ale nie wywoła tej choroby o osoby bez genetycznych uwarunkowań.
    BigFarma za dużo by straciła gdyby konopia była w 100% legalna. To kolejny niepodważalny fakt.
    Gdyby była legalna to mógłbyś uprawiać taką odmianę jaka Ci najbardziej pasuje. A czemu nie możesz?? Dlaczego się tego zabrania?
    Tu w tym poście chciałem skupić się na tym, iż: Bóg stworzył i pobłogosławił i dał człowiekowi do używania według wolnej woli. Więc jakim prawem twierdzisz, że to co stworzył Bóg jest chujowe i trzeba to korygować przez chore zakazy. Masz na to prostą odpowiedź, popartą słowem Boga?
  • @loo 09:10:38
    Ależ o tej GMO konopi to jakiś bełkot! Kto ją zmodyfikował? Ci co uprawiali? Mieli własne labolatorium genetyczne? Jak ci policjanci doszli do tego, że to była GMO? przeprowadzili testy genetyczne? Nie ma o tym słowa. Wszstko zależ od odmiany! wejdź na stornę sensiseed'a to zobaczy jaki tam jest przeróżny wybór. od roślinek dających 50g do takich co dają 500g. Od takich co to są fotoperiodyczne, do takich co kwitną po osiągnięciu odpowiedniego wieku.
    A takie pisanie trawka GMO to strachy na lachy. Weszli i bez testów DNA stwierdzaj: ktoś tu manipulował z DNA. Ta roślina to GMO!
    A lemingowi szczena z chukiem wali o posadzkę. Woooow GMO.
  • @Shoovar44 10:38:46
    Bóg stworzył maryhe z idealnymi proporcjami THC, CBN i CND ale człowiek stwierdził, że to udoskonali i dla tego maryha jest teraz syfiasta.
    Nie mam nic przeciwko stosowania jej w celach leczniczych i żeby chory np na stwardnienie rozsiane mógł lepiej znieść tą chorobę. Problemem jest dostanie odpowiedniego gatunku maryhy. Za niewłaściwe uważam odurzanie i nie tylko maryhą.
    Nie pisze nigdzie, że to co stworzył Bóg jest chujowe, to co stwarza czlowiek bywa często chujowe. Opioidy w roślinach też bywają pomocne w uśnierzaniu bólu ale mają i destrukcyjne działanie. Właśnie po to jest wolna wola żeby znać umiar. Nie jestem zwolennikiem legalizacji marihuany, ma ona plusy i minusy. Plus to straty dilerów, minus to większe spozycie maryhy wśród młodych z naciskiem na efekt narkotyczny. Obserwowałem fenomen sklepów z dopalaczami i to jaką to zdobywało popularność, od piatku wieczorem zaczynały się kolejki po srodki psychoaktywne. Miałem styczność z ludzmi, którzy byli stałymi klientami tych sklepów.
    Legalizacja marihuany spowoduje podobne zjawisko, wzrosnie spozycie maryhy.
    Medyczna legalizacja maryhy to odrebna sprawa i w grę wchodzą rosliny o mniejszej zawartości THC.
    BigPharmacy stracila by jakby społeczeństwo wiedziało jak zapobiegać chorobom i jak stosować dietę żeby ryzyko chorób bylo minimalne. Maryha to maly pikuś w tym temacie. Leczenia naturalnego nie należy łączyć z maryhą bo do tego nalezy duży zbiór roslin leczniczych z ktorymi big pharmacy walczy. Na siłe robi się z marychy symbol walki z koncernami. Dla mnie symbolem walki z koncernami farmacetycznymi jest ten człowiek:
    http://youtu.be/khjY6wYCEsY
  • @Shoovar44 10:50:08
    Ci co uprawiali mieli dostęp do wzmacnianych nasion. Narkobiznes lubi powiekszać zyski i stosuje zwiekszanie plonów. Oni nawet mają swoje armie, oplacanych naukowców, urzędników i polityków. Myślisz, że czemu maryha jest nielegalna? Bo stracą zyski i kontrolę nad maryhą.
    A tym "belkocie" GMO maryhy masz więcej tu:
    http://gmocannabiswatch.blogspot.com/2011/10/why-we-must-ban-gm-cannabis.html
    http://www.globalpost.com/dispatches/globalpost-blogs/weird-wide-web/marijuana-pot-genetically-modified-drugs-colombia
    http://www.belowthelion.co.za/genetically-modified-marijuana-the-future-of-medical-cannabis/
    http://phys.org/news/2011-06-gm-marijuana-problem-colombia.html
  • @Shoovar44 10:50:08
    Tu masz więcej o GMO cannabis, dymek sponsorowany przez monsanto :/
    http://www.420magazine.com/forums/cannabis-facts-information/70846-monsanto-gm-cannabis.html
  • @loo 11:16:12
    >Plus to straty dilerów, minus to większe spozycie maryhy wśród młodych z naciskiem na efekt narkotyczny.

    A to byłby ewenement na skalę światową! Bo do tej pory spożycie w krajch które zalegalizowały marihuanę malało.

    >Oni nawet mają swoje armie, oplacanych naukowców, urzędników i polityków. Myślisz, że czemu maryha jest nielegalna? Bo stracą zyski i kontrolę nad maryhą.

    Tu pełna zgoda. Przecież wiadomo, że uprawa i sprzedaż nielegalnej konopi kontrolowana jest przez służby specjalne. Dlatego trzeba ją zalegalizować, żeby odciąć ich od "cycka"! Wtedy każdy będzie mógł uprawiać taką konopie jaka mu odpowiada. Jeden na włókno, inny na biomasę, jeszcze inny do celów leczniczych, kolejny do celów reakreacyjnych. Co w tym złego? Czy lepeij jest tak jak jest? Czy możliwość zaliczenia odsiadki, odstrasza ludzi od palenia? Czy raczej podkręca cenę w górę? Kto idzie do więzienia? Dilerzy współpracujący z policją i służbami specjalnymi? czy zwykłe chłopaczki złapani z lufką w kieszeni?

    DZięki za linki. poczytam w wolnej chwili. To kolejny argument za legalizacją. Żadne hieny nie miałyby możliwości manipulowania oraz zaprawiania (nierzadko twardymi dragami, bądź tłuczonym szkłem) marihuany. Byłaby możliwa nawet kontrola państwa nad jakością.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY